W piątek wieczorem matka i czterech funkcjonariuszy policji regionu Peel zdołali uratować siedmioletniego chłopca przed spadnięciem z okna mieszkania na szóstym piętrze w Mississaudze w rejonie Erindale Station Road i Dundas Street West.

Dziecko bawiło się przy oknie i wydostało się na zewnątrz, matka zdołała je złapać, ale nie była w stanie  wciągnąć do mieszkania.

Konst. Alvin Bayley, powiedział, że dziecko było całkowcie na zewnątrz, a matka wychylona do połowy, krzyczała, że koszula chłopca, za którą go trzymała zaczyna się rwać.

Wkrótce na miejsce przybył też  konst. Martin Boreczek.  Boreczek i dwóch innych policjantów Shaun Stanley i Const. Ihor Palchynskyy – przy pomocy łomu   wyważyli drzwi mieszkania, następnie  Boreczek wybił drugą połowę okna i mimo poranienia odłamkami szkła wciągnęli chłopaka.

Konstabl Boreczek, ma sześć szwów na lewej ręce, dziecko nie odniosło żadnych obrażeń.

Policjanci podkreślają, że niesamowite uznanie należy się mamie, która zdołała utrzymać chłopca do czasu przybycia pomocy.