Onta­rio obni­ży od piąt­ku limit spo­tkań towa­rzy­skich w Toron­to, regio­nie Peel i Otta­wie do 10 osób w pomiesz­cze­niach i 25 na zewnątrz.

Pre­mier Doug Ford ogło­sił w czwar­tek po połu­dniu w Queen’s Park, że nowe zasa­dy mają zasto­so­wa­nie do imprez towa­rzy­skich i zgro­ma­dzeń odby­wa­ją­cych się na tere­nie pry­wat­nym lub w par­kach publicznych.

Ford wyja­śnił, że ogra­ni­cze­nia doty­czą­ce gro­ma­dze­nia się nie mają zasto­so­wa­nia do imprez lub zgro­ma­dzeń odby­wa­ją­cych się w „fir­mach z obsłu­gą” lub obiek­tach, takich jak kina, sale ban­kie­to­we, siłow­nie lub cen­tra kongresowe.

Pre­mier powie­dział rów­nież, że grzyw­ny w wyso­ko­ści do 10 000 dol. dotkną każ­de­go, kto orga­ni­zu­je pry­wat­ne spo­tka­nie prze­kra­cza­ją­ce nowe limity.

Prze­ma­wia­jąc na kon­fe­ren­cji pra­so­wej przed ogło­sze­niem For­da, Andrea Hor­wath, lider­ka NDP w Onta­rio, powie­dzia­ła, że ​​szo­ku­je ją fakt, że pre­mier nie postu­lu­je mniej­szych klas szkol­nych, a jed­no­cze­śnie nadal ogra­ni­cza licz­bę osób, któ­re mogą gro­ma­dzić się towarzysko.

„Ludzie będą się zasta­na­wiać, co nale­ży zro­bić, gdy w jed­nym miej­scu może prze­by­wać tyl­ko 10 osób, a w innym nadal moż­na mieć 25 lub 50 osób. To stwa­rza dużo, dużo wię­cej zamie­sza­nia — powiedziała.

 

Nowe ogra­ni­cze­nia nie będą doty­czyć biz­ne­sów, jed­nak nie jest jasne, czy wpły­ną one na na przy­kład na orga­ni­zo­wa­nie ślu­bów czy pogrzebów.

Onta­rio odno­to­wa­ło 315 nowych przy­pad­ków COVID-19 w śro­dę, co jest naj­wyż­szą dzien­ną licz­bą zaka­żeń odno­to­wa­ną od począt­ku czerwca.