Od mie­się­cy poja­wia­ły się pyta­nia doty­czą­ce przy­szło­ści fabry­ki For­da w Oakvil­le, ale z infor­ma­cji do jakich dotarł “Toron­to Star” wyni­ka, że środ­ki pie­nięż­ne od rzą­du fede­ral­ne­go mogą pomóc w oca­le­niu zakła­dów. Rząd zapo­wie­dział, że jest gotów wyło­żyć pół miliar­da dola­rów na sfi­nan­so­wa­nie pro­duk­cji pojaz­dów elek­trycz­nych, a część tych środ­ków mia­ła­by pocho­dzić od rzą­du Onta­rio. Dokład­na kwo­ta jest nadal negocjowana.

Rząd ocze­ku­je że pie­nią­dze te będą czę­ścią 2‑miliardowej inwe­sty­cji w fabrykę.

Poja­wi­ły się oba­wy o przy­szłość zakła­du, ponie­waż ​​Ford zakoń­czy pro­duk­cję SUVa Edge  w 2023 r., pozo­sta­wia­jąc fabry­kę bez nowe­go modelu.

reklama

Raport opu­bli­ko­wa­ny w kwiet­niu przez Pem­bi­na Insti­tu­te i Inter­na­tio­nal Coun­cil on Cle­an Trans­por­ta­tion wyka­zał, że Kana­da stra­ci­ła dotych­cza­so­wy udział w ryn­ku pro­duk­cji samo­cho­dów i pozo­sta­je w tyle pod wzglę­dem pro­duk­cji pojaz­dów elektrycznych.

Kana­da jest dwu­na­stym co do wiel­ko­ści pro­du­cen­tem pojaz­dów na świe­cie, wytwa­rza­jąc ich oko­ło 2 milio­ny rocz­nie, ale tyl­ko 0,4 pro­cent z nich to pojaz­dy elektryczne.

Kra­je, w tym Chi­ny, Sta­ny Zjed­no­czo­ne i Niem­cy, mają od 3 do 4 pro­cent “elek­try­ków”.