Jedynym pozytywem pontyfikatu Franciszka jest to, że doceniamy pontyfikat Jana Pawła II, tym bardziej że doceniany przez możnych tego świata Franciszek nie ukrywa swojej niechęci do papieża Polaka i jego nauczania.

Dodat­ko­wo coraz czę­ściej lewi­cow­cy w ramach wal­ki z Kościo­łem coraz śmie­lej szka­lu­ją Jana Paw­ła II. Pada­ją nawet postu­la­ty oba­la­nia pomni­ków papie­ża Pola­ka. Anty­kle­ry­kal­na kam­pa­nia nie­na­wi­ści spo­wsze­dnia­ła, a przez to zapew­ne coraz wię­cej ludzi uzna­je zasad­ność anty­ka­to­lic­kich bred­ni. Odtrut­ką na kłam­stwa szka­lu­ją­ce zmar­łe­go Ojca Świę­te­go może być wie­lo­to­mo­wa bio­gra­fia Jana Paw­ła II pió­ra Jolan­ty Sosnowskiej.

Jan Paweł II nie­wąt­pli­wie ode­grał zna­czą­cą rolę w dzie­jach Pol­ski. Oso­ba papie­ża Pola­ka mobi­li­zo­wa­ła jego roda­ków do trwa­nia w opo­rze wobec komu­ni­stycz­nej oku­pa­cji. I choć­by z tego tytu­łu war­to poznać bio­gra­fie świę­te­go. Uży­tecz­na w tym będzie bio­gra­fia św. Jana Paw­ła II „Het­man Chrystusa”

Czwar­ty (ostat­ni) tom bio­gra­fii Jana Paw­ła II „Het­ma­na Chry­stu­sa”, na 488 stro­nach (jak infor­mu­je wydaw­ca pra­cy) „opo­wia­da­jąc o schył­ku pon­ty­fi­ka­tu, opo­wia­da zara­zem o nadal inten­syw­nej posłu­dze, o hero­icz­nym wypeł­nia­niu Pio­tro­wej misji aż do ziem­skie­go końca”.

Zda­niem wydaw­nic­twa Bia­ły Kruk Jan Paweł II „nie miał spo­koj­nej sta­ro­ści. Wręcz prze­ciw­nie – zma­gał się jak nigdy dotąd z siła­mi agre­syw­ne­go zła, tak­że w samym Koście­le. Utra­ta daw­nej spraw­no­ści rucho­wej wyha­mo­wa­ła dyna­mizm Papie­ża. Tron musiał zamie­nić na wózek inwa­lidz­ki. Nic nie było jed­nak w sta­nie wyha­mo­wać ewan­ge­li­za­cyj­ne­go i kapłań­skie­go entu­zja­zmu Het­ma­na Chry­stu­sa. W opi­sy­wa­nym cza­sie – od dru­giej poło­wy 1997 r. do 2 kwiet­nia 2005 r. – Jan Paweł II odbył 26 zagra­nicz­nych podró­ży apo­stol­skich (w tym dwie do Ojczy­zny), kon­ty­nu­ował piel­grzym­ki po Wło­szech, wizy­ta­cje rzym­skich para­fii, a tak­że – aż do osta­tecz­nej utra­ty gło­su – śro­do­we audien­cje ogól­ne i nie­dziel­ną modli­twę z wier­ny­mi na Anioł Pań­ski. Nauczał, napo­mi­nał, prze­strze­gał, pisał. Zdo­łał bez­piecz­nie i pew­nie prze­pro­wa­dzić Kościół w trze­cie tysiąc­le­cie chrze­ści­jań­stwa. Dane Mu było zasia­dać na tro­nie Pio­tro­wym bli­sko 27 lat (trze­ci co do dłu­go­ści pon­ty­fi­kat w histo­rii) i sku­tecz­nie bro­nić czy­sto­ści nauki wiary”.

W opi­nii wydaw­nic­twa Bia­ły Kruk „po śmier­ci Jana Paw­ła II ata­ki na Nie­go jesz­cze się nasi­li­ły. Dla repre­zen­tan­tów zła pozo­sta­wał bowiem wciąż groź­ny – za spra­wą nie­prze­mi­ja­ją­cej aktu­al­no­ści Jego naucza­nia. Dla­te­go w tych czte­rech wiel­kich tomach „Het­ma­na Chry­stu­sa” Jolan­ta Sosnow­ska opi­sa­ła szcze­gó­ło­wo nie tyl­ko prze­bieg życia Wiel­kie­go Pola­ka, ale skru­pu­lat­nie przy­bli­ży­ła Jego” nauczanie.

Rów­nie inte­re­su­ją­ce, jak tom IV są i tomy poprzed­nie. Zda­niem wydaw­cy pra­cy Jan Paweł II miał „dar jed­no­cze­nia ludzi na całym świe­cie wokół świa­tła Chry­stu­so­wej nauki. Obej­mu­ją­cy lata 1990–1997 tom trze­ci „Het­ma­na Chry­stu­sa” – naj­więk­szej na świe­cie bio­gra­fii Papie­ża Pola­ka – uka­zu­je św. Jana Paw­ła II zma­ga­ją­ce­go się z wie­lo­ma zagro­że­nia­mi. Przed Papie­żem Pola­kiem sta­ją kolej­ne wyzwa­nia, z któ­ry­mi musi bory­kać się Kościół. Nie tyl­ko wte­dy, tak­że dziś”.

Jak przy­po­mi­na wydaw­nic­two Bia­ły Kruk „Jan Paweł II odwie­dzał w latach 1990–97 m.in. kra­je post­ko­mu­ni­stycz­ne, w tym trzy­krot­nie Pol­skę. W 1991 r. w Ojczyź­nie spo­tkał się nagle z wyraź­ną nie­chę­cią ze stro­ny kształ­tu­ją­cych się wów­czas nowych elit nasta­wio­nych na współ­pra­cę z komu­ni­sta­mi, co jaskra­wo kon­tra­sto­wa­ło z entu­zja­zmem naro­du. Wołał upo­rczy­wie i nie­stru­dze­nie o budo­wa­nie „Euro­py ducha”, o wła­ści­we uży­wa­nie wol­no­ści, respek­to­wa­nie Deka­lo­gu i opar­tej na nim spraw­dzo­nej przez wie­ki moral­no­ści. Nader czę­ste były też wte­dy podró­że na Czar­ny Ląd w związ­ku z nadzie­ja­mi dusz­pa­ster­ski­mi, jakie Papież wią­zał z tym kon­ty­nen­tem. Het­man Chry­stu­sa wal­czył ponad­to z pedo­fi­lią w Koście­le, z pro­sty­tu­cją i por­no­gra­fią, z ujaw­nia­ją­cy­mi się już wte­dy hasła­mi ide­olo­gii gen­der, o czym ogół spo­łe­czeń­stwa nie miał wte­dy jesz­cze naj­mniej­sze­go pojęcia”.

W opi­nii wydaw­cy pra­cy „szcze­gól­nie widocz­ne były nie­złom­ne i sku­tecz­ne zma­ga­nia Jana Paw­ła II o osta­tecz­ny kształt doku­men­tów koń­co­wych dwóch ONZ-owskich kon­fe­ren­cji: Kon­fe­ren­cji nt. Zalud­nie­nia i Roz­wo­ju (Kair, 1994) oraz IV Świa­to­wej Kon­fe­ren­cji poświę­co­nej Kobie­cie (Pekin, 1995). Gdy­by nie Papież Polak, ofen­sy­wa gen­der nastą­pi­ła­by już dużo wcze­śniej; nic dziw­ne­go, że śro­do­wi­ska te do dziś lęka­ją się go i ze wszyst­kich sił zwalczają”.

Według wydaw­nic­twa Bia­ły Kruk „nie­dy­spo­nu­ją­cy żad­ny­mi dywi­zja­mi ani arma­ta­mi Jan Paweł II, praw­dzi­wy het­man Chry­stu­sa, mimo słab­ną­cych sił, wspie­ra­nia się na lasce – w tym okre­sie trzy­krot­nie tra­fia do szpi­ta­la – wal­czył o zaprze­sta­nie bra­to­bój­czych wojen na Bli­skim Wscho­dzie i Bał­ka­nach, w Rwan­dzie, Soma­lii, Ango­li. Wal­czył też nie­ustan­nie o rodzi­ny, obro­nę ludz­kie­go życia i god­ność kobiet. Już wów­czas był sta­le ata­ko­wa­ny przez rosną­ce w siłę libe­ral­no-lewi­co­we mass media”.

Z noty wydaw­cy moż­na się dowie­dzieć, że, 432 stro­ni­co­wy „dru­gi tom »Het­ma­na Chry­stu­sa« wkra­cza w kolej­ny inten­syw­ny roz­dział ewan­ge­li­za­cji świa­ta tyl­ko przy­ha­mo­wa­ny pró­bą zabój­stwa Papie­ża Pola­ka. Odby­wa­my z Janem Paw­łem II następ­ne podró­że po świe­cie, w tym bar­dzo nie­bez­piecz­ne, do tar­ga­nych woj­na­mi domo­wy­mi państw Ame­ry­ki Łaciń­skiej i Afry­ki, do obcych wyzna­nio­wo kra­jów azja­tyc­kich, do wie­lu kra­jów wyspiar­skich, a tak­że dwie piel­grzym­ki do Ojczy­zny. Obser­wu­je­my, jak oso­bo­wość Papie­ża Pola­ka wpły­wa nie tyl­ko na poje­dyn­czych ludzi, ale na świa­to­wą poli­ty­kę; dzię­ki nie­mu np. poko­jo­wo koń­czy się kon­flikt o Fal­klan­dy-Mal­wi­ny, a tak­że spór argen­tyń­sko-chi­lij­ski o kanał Beagle. Jeste­śmy świad­ka­mi, jak Ojciec Świę­ty gorą­co zabie­ga o zakoń­cze­nie wszyst­kich wojen. Uczest­ni­czy­my w jego roz­mo­wach z naj­waż­niej­szy­mi poli­ty­ka­mi – w tym z Ronal­dem Reaga­nem i Micha­iłem Gor­ba­czo­wem. Bie­rze­my tak­że udział w audien­cjach z naj­bied­niej­szy­mi i zupeł­nie nie­zna­ny­mi, a wiel­ce cie­ka­wy­mi ludź­mi. Poza tym towa­rzy­szy­my Papie­żo­wi pod­czas waka­cji w Alpach i Dolo­mi­tach, podzi­wia­my wraz z nim Mont Blanc. Ze wzru­sze­niem śle­dzi­my ponad­to kolej­ne dowo­dy nie­ustan­nej tro­ski Jana Paw­ła II o Pol­skę i jego reak­cje na prze­łom „okrą­gło­sto­ło­wy” w 1989 r. Autor­ka odkry­wa kuli­sy wie­lu wydarzeń”.

Zda­niem wydaw­cy wiel­ką war­to­ścią wie­lo­to­mo­wej bio­gra­fii świę­te­go „są licz­ne cyta­ty z ofi­cjal­nych i pry­wat­nych wystą­pień, a tak­że z pism papie­skich. Są to cał­ko­wi­cie aktu­al­ne myśli, tak jak­by Papież teraz ana­li­zo­wał sytu­ację w Pol­sce, w Euro­pie i w świe­cie oraz w Koście­le. Zapo­zna­je­my się nie tyl­ko z życiem św. Jana Paw­ła II, któ­re co praw­da prze­mi­nę­ło, ale tak­że z jego naucza­niem, któ­re prze­mi­nąć nigdy nie powin­no – po to też powsta­je to dzieło”.

Jak infor­mu­je wydaw­ca pierw­sze­go tomu publi­ka­cji „Het­man Chry­stu­sa. Bio­gra­fia św. Jana Paw­ła II” „sta­no­wi pierw­szy tom opo­wie­ści o nie­zwy­kłym pon­ty­fi­ka­cie Ojca Świę­te­go. Książ­ka ta zro­dzi­ła się z fascy­na­cji pol­skim Papie­żem i z nie­zgo­dy na trak­to­wa­nie go jako dobro­tli­we­go sta­rusz­ka i miło­śni­ka kre­mó­wek, na umniej­sza­nie jego posta­ci, prze­bo­ga­te­go dorob­ku i ogrom­ne­go auto­ry­te­tu. Ojciec Świę­ty jawi się tu jako oso­bo­wość zachwy­ca­ją­ca – pasterz wyra­zi­sty, kon­se­kwent­ny, inte­li­gent­ny, odpo­wie­dzial­ny i odważny”.

Zda­niem wydaw­cy „wiel­ką zale­tą książ­ki jest to, że autor­ka wędru­jąc śla­da­mi Jana Paw­ła II, umie­jęt­nie przy­ta­cza obszer­ne, naj­cie­kaw­sze frag­men­ty jego naucza­nia. Myśli pol­skie­go Papie­ża oka­zu­ją się dziś bowiem jesz­cze bar­dziej aktu­al­ne niż przed laty! […] Nikt nie obja­śniał nowo­cze­sne­go świa­ta tak zro­zu­mia­le, tak logicz­nie, jak św. Jan Paweł II”.

W opi­nii wydaw­cy „Het­man Chry­stu­sa” „może być swo­istym porad­ni­kiem. Znaj­dzie­my w tej książ­ce odpo­wie­dzi na wie­le pytań, np. jak rozu­mieć współ­cze­sne podej­ście do reli­gii, kul­tu­rę, histo­rię, pra­wo, sto­sun­ki spo­łecz­ne, poli­ty­kę. Jan Paweł II już 40 lat temu dostrze­gał wiel­kie zagro­że­nia dla rodzi­ny i mał­żeń­stwa, któ­re z taką destruk­cyj­ną siłą obja­wi­ły się ostat­ni­mi czasy”.

Wydaw­ca uwa­ża, że „Jolan­ta Sosnow­ska, snu­jąc lite­rac­ką opo­wieść o arcy­bo­ga­tym w wyda­rze­nia pon­ty­fi­ka­cie św. Jana Paw­ła II, przy­bli­ża miej­sca i oso­by, z któ­ry­mi kon­tak­to­wał się Papież, obja­śnia kon­tekst histo­rycz­ny oraz sytu­acje spo­łecz­ne i poli­tycz­ne w danych kra­jach, oma­wia trud­no­ści albo nie­bez­pie­czeń­stwa wyni­kłe z wyzna­wa­nia wia­ry w Chry­stu­sa w róż­nych regio­nach świa­ta. Autor­ka uka­zu­je nie­ustan­ne zatro­ska­nie Ojca Świę­te­go Pol­ską i amba­sa­do­ro­wa­nie na jej rzecz we wszyst­kich kra­jach i zakąt­kach glo­bu. Papie­skie odnie­sie­nia do Ojczy­zny czę­sto były (rzecz jak dotąd nie­zau­wa­ża­na w publi­ka­cjach) zna­ko­mi­ty­mi pomo­sta­mi do tych ludzi, któ­rzy byli wro­dzy Kościo­ło­wi albo Chry­stu­so­wi; szcze­ry patrio­tyzm Jana Paw­ła II wzbu­dzał bowiem powszech­ny sza­cu­nek w świe­cie. Podzi­wem zaś napa­wa­ło – nie­za­leż­nie od wyzna­wa­nych poglą­dów – jego zaan­ga­żo­wa­nie modli­tew­ne i wznio­sła duchowość”.

Zda­niem wydaw­cy Jan Paweł II był „jak nasi daw­ni wodzo­wie: nie­złom­ny, walecz­ny, ufa­ją­cy Bogu. I zwy­cię­ski. Jego huf­ce to wszy­scy wyznaw­cy Jezu­sa. Genial­ny stra­teg, uta­len­to­wa­ny dyplo­ma­ta, czło­wiek ujmu­ją­cy swą powierz­chow­no­ścią tak samo, jak inte­lek­tem czy głę­bią wia­ry. Takie­go Jana Paw­ła II pozna­je­my z kart tej książ­ki, któ­rą czy­ta się jed­nym tchem”.

Jak przy­po­mi­na wydaw­ca „Het­man Chry­stu­sa” to „pierw­sza na świe­cie tak boga­ta bio­gra­fia, zapla­no­wa­na na 4 wiel­kie tomy. Ten obej­mu­je okres kształ­to­wa­nia się nowe­go Waty­ka­nu, nowe­go mode­lu papie­stwa, zryw misyj­ny, pierw­sze star­cia z wro­ga­mi Kościo­ła, zamach na Papie­ża aż po dzięk­czyn­ną piel­grzym­kę do Fati­my. Świet­nym uzu­peł­nie­niem dzie­ła są 163 fascy­nu­ją­ce zdjęcia”.

Jan Boda­kow­ski