Od 15 mar­ca 2007 r., czy­li od cza­su wej­ścia w życie usta­wy lustra­cyj­nej, zapa­dło ponad 1290 pra­wo­moc­nych orze­czeń sądo­wych, zgod­nych z wnio­ska­mi pro­ku­ra­to­rów Biu­ra Lustra­cyj­ne­go IPN, uzna­ją­cych, iż ana­li­zo­wa­ne oświad­cze­nia lustra­cyj­ne były nie­zgod­ne z praw­dą w zakre­sie nie wyka­za­nia fak­tu pra­cy, służ­by lub współ­pra­cy z orga­na­mi bez­pie­czeń­stwa pań­stwa komu­ni­stycz­ne­go. W sumie do 30 wrze­śnia 2020 r. wpły­nę­ło do Insty­tu­tu ponad 464 tys. oświad­czeń lustracyjnych.

- Do zaso­bu oświad­czeń lustra­cyj­nych Biu­ra Lustra­cyj­ne­go IPN wpły­nę­ło łącz­nie 464 114 oświad­czeń lustra­cyj­nych, z któ­rych zwe­ry­fi­ko­wa­no 112 686 — prze­ka­zał prok. Skrok, przy­po­mi­na­jąc, że w każ­dym przy­pad­ku pro­ku­ra­tor­skie­go postę­po­wa­nia przy­go­to­wu­ją­ce­go postę­po­wa­nie lustra­cyj­ne prze­pro­wa­dza się kwe­ren­dę archi­wal­ną, a w razie koniecz­no­ści prze­słu­chu­je świad­ków, powo­łu­je bie­głych i odbie­ra wyja­śnie­nia od osób peł­nią­cych funk­cje publiczne.

Usta­wa lustra­cyj­na, czy­li usta­wa o ujaw­nia­niu infor­ma­cji o doku­men­tach orga­nów bez­pie­czeń­stwa pań­stwa z lat 1944–90 oraz tre­ści tych doku­men­tów, ma zapew­nić, by waż­ne funk­cje publicz­ne w Pol­sce peł­ni­ły oso­by, któ­re nie były uwi­kła­ne we współ­pra­cę z orga­na­mi bez­pie­czeń­stwa PRL, i któ­re przez to dają — jak zapi­sa­no w pre­am­bu­le usta­wy — “gwa­ran­cje uczci­wo­ści, szla­chet­no­ści, poczu­cia odpo­wie­dzial­no­ści za wła­sne sło­wa i czy­ny, odwa­gi cywil­nej i prawości”.

Z kolei licz­ba świad­ków, naj­czę­ściej byłych funk­cjo­na­riu­szy SB, któ­rych prze­słu­cha­no pod­czas wery­fi­ka­cji oświad­czeń lustra­cyj­nych, się­ga 10 077 osób. W ramach toczą­cych się przed sąda­mi postę­po­wań lustra­cyj­nych pro­ku­ra­to­rzy pio­nu lustra­cyj­ne­go odno­to­wa­li też 8213 dni wokandowych.

- Pod­kre­ślić nale­ży, że od dnia wej­ścia w życie usta­wy lustra­cyj­nej z 2006 r. (usta­wa weszła w życie 15 mar­ca 2007 r.) zapa­dło łącz­nie ponad 1290 pra­wo­moc­nych orze­czeń sądo­wych uzna­ją­cych, iż ana­li­zo­wa­ne oświad­cze­nia lustra­cyj­ne były nie­zgod­ne z praw­dą w zakre­sie nie wyka­za­nia fak­tu pra­cy, służ­by lub współ­pra­cy z orga­na­mi bez­pie­czeń­stwa pań­stwa komu­ni­stycz­ne­go. W tych przy­pad­kach oso­by skła­da­ją­ce nie­praw­dzi­we oświad­cze­nia lustra­cyj­ne zosta­ły mocą orze­czeń sądo­wych pozba­wio­ne peł­nio­nych funk­cji publicz­nych, a tak­że obję­te zaka­zem peł­nie­nia takich funk­cji na okres od 3 do 10 lat — dodał prok. Skrok.

Bar­dzo istot­na rola lustra­cji pole­ga tak­że na jej dzia­ła­niu pre­wen­cyj­nym, w tym sen­sie, że zapo­bie­ga ubie­ga­niu się o sta­no­wi­ska publicz­ne osób, któ­re mają powo­dy oba­wiać się lustra­cji ze wzglę­du na koniecz­ność zło­że­nia oświad­cze­nia lustracyjnego.

- To waż­ne, żeby o tym pamię­tać. To kata­log, któ­ry pozwa­la spraw­dzić infor­ma­cje o obec­nych urzęd­ni­kach pań­stwa — od pre­zy­den­ta, mar­szał­ków Sej­mu i Sena­tu, sze­fa rzą­du wraz z pod­le­gły­mi mu mini­stra­mi, poprzez np. sędziów Sądu Naj­wyż­sze­go czy Try­bu­na­łu Kon­sty­tu­cyj­ne­go, Rzecz­ni­ka Praw Oby­wa­tel­skich, pre­ze­sa Naro­do­we­go Ban­ku Pol­skie­go aż po wój­tów, bur­mi­strzów i pre­zy­den­tów pol­skich miast — zwró­cił uwa­gę prok. Skrok.

Biu­ro Lustra­cyj­ne IPN pro­wa­dzi tak­że tzw. kata­log osób “roz­pra­co­wy­wa­nych” przez orga­na bez­pie­czeń­stwa pań­stwa komu­ni­stycz­ne­go. Spis ten jest for­mą upa­mięt­nie­nia i doce­nie­nia tych osób, któ­re wal­czy­ły w PRL‑u o suwe­ren­ną Pol­skę; w kata­lo­gu tym znaj­du­ją się infor­ma­cje zarów­no o klu­czo­wych opo­zy­cjo­ni­stach PRL‑u, jak oso­by, któ­re nie są powszech­ne zna­ne z dzia­łal­no­ści opo­zy­cyj­nej. Obec­nie znaj­du­ją się w nim infor­ma­cje o 15 tys. 776 oso­bach — naj­czę­ściej dzia­ła­czach opo­zy­cji anty­ko­mu­ni­stycz­nej; w tym roku ten kata­log wzbo­ga­cił się o 1021 nowych publikacji.

Ponad­to Biu­ro Lustra­cyj­ne IPN przy­go­to­wu­je i publi­ku­je na pod­sta­wie doku­men­tów zgro­ma­dzo­nych w Archi­wum IPN kata­log zawie­ra­ją­cy dane oso­bo­we pra­cow­ni­ków, funk­cjo­na­riu­szy i żoł­nie­rzy orga­nów bez­pie­czeń­stwa pań­stwa, ze wska­za­niem stop­nia służ­bo­we­go zaj­mo­wa­nych sta­no­wisk oraz orga­nów bez­pie­czeń­stwa pań­stwa, w któ­rych peł­ni­li służ­bę lub pra­co­wa­li. Od 2008 r. do 30 wrze­śnia br. tra­fi­ły do tego kata­lo­gu infor­ma­cje o 92 tys. 578 osobach.

Pra­cow­ni­cy pio­nu lustra­cyj­ne­go IPN wraz ze współ­pra­cow­ni­ka­mi przy­go­to­wu­ją rów­nież kata­lo­gi zawie­ra­ją­ce dane oso­bo­we osób, któ­re zaj­mo­wa­ły kie­row­ni­cze sta­no­wi­ska m.in. w byłej PZPR, a tak­że były wyso­ki­mi przed­sta­wi­cie­la­mi władz PRL, np. sekre­ta­rza­mi i pod­se­kre­ta­rza­mi pań­stwa komu­ni­stycz­ne­go. Kata­log ten w tym roku posze­rzył się o 1351 nowych publi­ka­cji; w sumie od 2008 r. zgro­ma­dzo­no w nim infor­ma­cje o 30 tys. 450 osobach.