W pią­tek wie­czo­rem Sejm gło­sa­mi PiS uchwa­lił usta­wę o kadrach medycz­nych, któ­ra łago­dzi wymo­gi przy zatrud­nia­niu w Pol­sce pra­cow­ni­ków medycz­nych, w tym leka­rzy, spo­za Unii Europejskiej.

Pro­jekt usta­wy kry­ty­ko­wa­ły samo­rzą­dy zawo­dów medycz­nych oraz opo­zy­cja wska­zu­jąc, że obni­że­nie tych wymo­gów, to zagro­że­nie dla bez­pie­czeń­stwa pacjen­tów. Jesz­cze w czwar­tek wyda­wa­ło się, że usta­wa nie będzie doty­czyć leka­rzy – jed­nak rząd wywarł nacisk na posłów PiS, by popar­li rów­nież to rozwiązanie.

W trak­cie pierw­sze­go czy­ta­nia przed­sta­wi­cie­lom samo­rzą­dów zawo­dów medycz­nych, przy wspar­ciu opo­zy­cji, ale przede wszyst­kim prof. Woj­cie­cha Mak­sy­mo­wi­cza, któ­ry nie zawa­hał się porów­nać pro­po­no­wa­nych roz­wią­zań w zakre­sie dopusz­cza­nia do pra­cy w Pol­sce nie­zwe­ry­fi­ko­wa­nych – for­mal­nie i prak­tycz­nie – pra­cow­ni­ków spo­za UE do cza­sów sowiec­kich, uda­ło się prze­ko­nać więk­szość Komi­sji Zdro­wia do wyłą­cze­nia z pro­jek­tu zawo­du leka­rza i leka­rza den­ty­sty. Jed­nak w pią­tek w cza­sie dru­gie­go czy­ta­nia klub PiS, repre­zen­to­wa­ny przez Bar­ba­rę Dziuk, zapo­wie­dział zgło­sze­nie pakie­tu popra­wek – wśród nich zna­la­zła się rów­nież ta, któ­ra przy­wra­ca­ła pier­wot­ne zapi­sy doty­czą­ce lekarzy.

REKLAMA

- Ta usta­wa jest napi­sa­na na kola­nie i to nie jest opi­nia tyl­ko posłów opo­zy­cji, ale to jest opi­nia przede wszyst­kim Biu­ra Ana­liz Sej­mo­wych. Biu­ro Ana­liz Sej­mo­wych twier­dzi wręcz, że ta usta­wa jest nie­zgod­na z pra­wem euro­pej­skim. A jeże­li doło­ży­my do tego jesz­cze kry­tycz­ne uwa­gi przed­sta­wi­cie­li róż­ne­go rodza­ju związ­ków zawo­do­wych, to opi­nia o tej usta­wie jest wręcz miaż­dżą­ca – pod­kre­ślał Dariusz Klim­czak (KP).

- To jest jed­na z naj­bar­dziej skan­da­licz­nych ustaw, jakie poja­wi­ły się w cią­gu ostat­nie­go pół roku, jeśli cho­dzi o sys­tem ochro­ny zdro­wia. Nie tyl­ko zapi­sa­ny jest tutaj import medy­ków – jak mówią o tym śro­do­wi­ska medycz­ne – bez kwa­li­fi­ka­cji, bez nostry­fi­ka­cji dyplo­mów, bez zna­jo­mo­ści języ­ka pol­skie­go, takie jest zało­że­nie tej usta­wy nie tyl­ko na czas epi­de­mii, ale rów­nież w ten pro­jekt jest wpi­sa­ny mecha­nizm sta­łe­go trak­to­wa­nia i sta­łe­go podej­ścia w ten spo­sób do sys­te­mu ochro­ny zdro­wia – stwier­dził Robert Win­nic­ki (Kon­fe­de­ra­cja). — Poza two­rze­niem nie­uczci­wej kon­ku­ren­cji dla medy­ków w Pol­sce to jest przede wszyst­kim fun­da­men­tal­ne zagro­że­nie dla bez­pie­czeń­stwa, życia i zdro­wia pacjen­tów, ale to jest rów­nież tak napraw­dę two­rze­nie podwój­nych stan­dar­dów – pol­ski lekarz, pol­ski medyk, pol­ska pie­lę­gniar­ka, któ­rzy muszą uzy­skać odpo­wied­nie wykształ­ce­nie, odpo­wied­nie umie­jęt­no­ści zawo­do­we, są w gor­szej pozy­cji sta­wia­ni niż ten cudzo­zie­miec spo­za Unii Euro­pej­skiej impor­to­wa­ny przez rząd Mora­wiec­kie­go do tego, żeby zarzą­dzać nie­umie­jęt­no­ścią, wła­sną nie­umie­jęt­no­ścią i sła­bo­ścią, jeśli cho­dzi o sys­tem ochro­ny zdrowia.
Po dru­gim czy­ta­niu pro­jekt wró­cił – z popraw­ka­mi – do Komi­sji Zdro­wia. W pakie­cie popra­wek wnie­sio­nych przez PiS było rów­nież przy­wró­ce­nie prze­pi­sów, umoż­li­wia­ją­cych ścią­ga­nie nie tyl­ko pie­lę­gnia­rek i ratow­ni­ków, ale rów­nież leka­rzy zza wschod­niej gra­ni­cy. — Skan­dal! KZ pozy­tyw­nie reko­men­do­wa­ła popraw­kę przy­wra­ca­ją­cą zapi­sy doty­czą­cą leka­rzy cudzo­ziem­ców, któ­re wczo­raj wykre­śli­ła z pro­jek­tu usta­wy. Prze­wod­ni­czą­cy Tomasz Latos dopu­ścił do gło­su przed­sta­wi­cie­la NIL Micha­ła Bul­sę oraz prof. Woj­cie­cha Mak­sy­mo­wi­cza dopie­ro po gło­so­wa­niu nad popraw­ką – rela­cjo­no­wa­ła na gorą­co pra­ce legi­sla­cyj­ne Naczel­na Izba Lekarska.

W nocy Sejm uchwa­lił usta­wę więk­szo­ścią 232 gło­sów (nie­mal wszy­scy posło­wie PiS) prze­ciw 216. Prze­ciw usta­wie zagło­so­wa­li posło­wie Poro­zu­mie­nia: Woj­ciech Mak­sy­mo­wicz, Andrzej Sośnierz i Michał Wypij.
za Medexpress