Ojciec dziew­czyn­ki z mózgo­wym pora­że­niem dzie­cię­cym spie­ra się z mia­stem Wind­sor w Onta­rio o namiot na swo­im pod­jeź­dzie, któ­ry jest potrzeb­ny, aby spo­koj­nie móc prze­nieść cór­kę na wózek inwa­lidz­ki gdy pada śnieg lub deszcz

Ste­ven Leve­sque został poin­for­mo­wa­ny przez urzęd­ni­ków, że  jego namiot przy­po­mi­na­ją­cy wia­tę gara­żo­wą naru­sza obo­wią­zu­ją­ce przepisy

Ojciec  nie zamie­rza roz­bie­rać namio­tu, ponie­waż chro­ni  wózek inwa­lidz­ki przed śnie­giem i bło­tem i wia­trem. 14-let­nia cór­ka Leve­sque ma pora­że­nie mózgo­we i epi­lep­sję. Ojciec twier­dzi, że cza­sa­mi jego cór­ka odma­wia wej­ścia do domu i może prze­by­wać na zewnątrz przez 45 minut.

reklama

Zwró­cił się do władz miej­skich o uzy­ska­nie pozwo­le­nia na namiot, ale nie otrzy­mał odpowiedzi.

Prze­pi­sy Wind­sor zabra­nia­ją namio­tów gara­żo­wych na pod­jaz­dach przed domem.