Wiceprezydent Kamala Harris zatelefonowała ostatnio do wielu szefów państw, czyniąc coś, co zwykle robi  prezydent.

Jak poinformował Biały Dom, Harris rozmawiała w poniedziałek z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Harris „wyraziła swoje zaangażowanie w umacnianie dwustronnych więzi między Stanami Zjednoczonymi a Francją oraz ożywienie sojuszu transatlantyckiego” – czytamy. Ona i Macron „zgodzili się co do potrzeby bliskiej dwustronnej i wielostronnej współpracy w celu rozwiązania problemu COVID-19, zmian klimatycznych i wspierania demokracji w kraju i na całym świecie”.

„Omówili także liczne wyzwania regionalne, w tym te na Bliskim Wschodzie i w Afryce, oraz potrzebę wspólnego stawienia im czoła” – czytamy.

Nie było wzmianki o prezydencie Joe Bidenie .

„Rozmawialiśmy o COVID-19, zmianach klimatu, wspieraniu demokracji w kraju i na świecie oraz wyzwaniach regionalnych. @POTUS i ja nie możemy się doczekać współpracy z Prezydentem Macronem w celu zbudowania lepszej przyszłości dla naszych dwóch krajów ”- napisała w tweecie Harris .

Biden rozmawiał z Macronem 24 stycznia.

Na początku tego miesiąca Harris rozmawiała z premierem Kanady Justinem Trudeau. Biały Dom zakomunikował, że był to jej pierwszy telefon do zagranicznego przywódcy w roli wiceprezydenta.

„Premier pogratulował wiceprezydent jej historycznego wyboru, a ta ciepło wspominała lata spędzone w Montrealu” – czytamy w oświadczeniu gabinetu Trudeau,   dodano, że rozmowa dotyczyła też innych spraw, w tym walki z pandemią COVID-19.

„Omówiliśmy nasze zobowiązanie do ścisłej współpracy nad kilkoma kwestiami, w tym zwalczaniu COVID-19, przeciwdziałaniu zmianom klimatycznym i rozszerzaniu naszego partnerstwa gospodarczego w sposób, który przyspiesza ożywienie i tworzenie miejsc pracy w obu krajach” – stwierdza oświadczenie Harris.

Wiceprezydenci rzadko telefonują do głów państw. Ostatni wiceprezydent, Mike Pence, nie telefonował do Trudeau, ani Macrona, choć kilkakrotnie osobiście uczestniczył w spotkaniach.

 

Telefony  Harris zwróciły uwagę konserwatystów. National Pulse, nowy portal założony przez Raheema Kassama, byłego doradcę brytyjskiego Nigela Farage’a stwierdza, że „To dziwne, iż wiceprezydent nawiązuje kontakt z kluczowymi przywódcami świata zaledwie kilka tygodni po rozpoczęciu nowej administracji”.

Telefony te mogą oznaczać, że Harris będzie miał wyższą pozycję w porównaniu z byłymi wiceprezydentami, szczególnie w sprawach polityki zagranicznej.

78-letni Biden jest najstarszym prezydentem w historii. Podczas kampanii 2020 roku szerzyły się spekulacje, że może on służyć tylko przez jedną kadencję. Ale Biden powiedział, że jest otwarty na rywalizację o drugą kadencję.

za Epoch Times