Rząd Onta­rio ogło­sił w pią­tek, że Toron­to, region Peel i North Bay-Par­ry Sound nie będą prze­cho­dzić do sys­te­mu kolo­ro­wych stref. Obec­ny stan rze­czy będzie tam utrzy­ma­ny co naj­mniej do 8 marca.

North Bay-Par­ry Sound ma niską licz­bę nowych przy­pad­ków, jed­nak poja­wi­ła się tam nowa muta­cja koro­na­wi­ru­sa, ozna­czo­na jako VOC — “variant of con­cern”. Ta odmia­na jest zwią­za­na z ogni­skiem w apar­ta­men­tow­cu Sky­li­ne-Lan­ce­lot Apart­ments w North Bay. COVID-19 potwier­dzo­no tam u 38 osób. U 20 z nich wykry­to muta­cje koro­na­wi­ru­sa, w tym potwier­dzo­no jeden przy­pa­dek B.1.351, czy­li odmia­ny pocho­dzą­cej z RPA. Bur­mistrz North Bay poparł decy­zję o utrzy­ma­niu naka­zu pozo­sta­wa­nia w domach, choć zda­je sobie spra­wę, że wie­lu miesz­kań­ców i przed­się­bior­ców jest zawiedzionych.

Z decy­zją o zamknię­ciu nie zga­dza się jed­nak bur­mistrz Par­ry Sound. Nie ukry­wa, że miał nadzie­ję na przej­ście do stre­fy czer­wo­nej. W Par­ry Sound District jest tyl­ko pięć aktyw­nych przy­pad­ków COVID-19, a North Bay leży pół­to­rej godzi­ny dro­gi od Par­ry Sound i jesz­cze pro­wa­dzą do nie­go inne drogi.

Przed pro­win­cyj­nym lock­dow­nem North Bay Par­ry Sound District Health Unit znaj­do­wał się w stre­fie zielonej.