Kobie­ty, któ­re czu­ją się „nie­swo­jo lub są prze­stra­szo­ne” przez męż­czyzn gwiż­dżą­cych na ich widok na uli­cy powin­ny zgła­szać te incy­den­ty poli­cji — ape­lu­je Sco­tland Yard.

Louisa Rol­fe, zastęp­ca komi­sa­rza w Metro­po­li­tan Poli­ce, zapew­nia, że wszyst­kie incy­den­ty wzbu­dza­nia nie­chcia­nej uwa­gi będą poważ­nie trak­to­wa­ne przez funkcjonariuszy.

Louisa Rol­fe doda­je że ​​poli­cja musi „budo­wać zaufa­nie”  po zabój­stwie Sarah Eve­rard w Croydon

Poseł Par­tii Pra­cy Stel­la Cre­asy wezwa­ła ostat­nio rząd do uczy­nie­nia mizo­gi­nii prze­stęp­stwem z nie­na­wi­ści w ramach usta­wy o prze­mo­cy domowej.

Ozna­cza­ło­by to, że mizo­gi­nia — okre­śla­na przez sze­fów poli­cji jako „zacho­wa­nie skie­ro­wa­ne prze­ciw­ko kobie­cie przez męż­czyzn po pro­stu dla­te­go, że są kobie­ta­mi” — dołą­czo­ne zosta­nie do prze­stępstw, w któ­rych ofia­ry są ata­ko­wa­ne ze wzglę­du na ich rasę, reli­gię lub orien­ta­cję sek­su­al­ną. Mogło­by to pro­wa­dzić do surow­szych wyro­ków w sądach.

Do incy­den­tów mizo­gi­nicz­nych zali­cza się mole­sto­wa­nie na uli­cy, obe­lgi słow­ne, nie­chcia­ne  fizycz­ne zalo­ty, robie­nie zdjęć bez zgo­dy lub wysy­ła­nie nie­chcia­nych wia­do­mo­ści tekstowych.

za Daily Mail