Toron­to Public Health (TPH) bada przy­pad­ki COVID-19 zwią­za­ne z hote­lem kwa­ran­tan­ny w pobli­żu lotniska.

TPH potwier­dził w sobo­tę po połu­dniu, że przy­pad­ki te doty­czą Crow­ne Pla­za Toron­to Air­port, w pobli­żu auto­stra­dy 427 i Dixon Road.

„Współ­pra­cy z pla­ców­ką w celu ziden­ty­fi­ko­wa­nia wszyst­kich przy­pad­ków, prze­glą­du wszyst­kich odpo­wied­nich środ­ków zdro­wia publicz­ne­go oraz środ­ków zapo­bie­ga­nia zaka­że­niom i kon­tro­li” — poin­for­mo­wa­ła dr Vini­ta Dubey, pra­cow­nik urzę­du mia­sta  ds. Zdrowia

REKLAMA

TPH nie ujaw­ni­ło, ile potwier­dzo­nych przy­pad­ków koro­na­wi­ru­sa jest zwią­za­nych z hotelem.

Crow­ne Pla­za Toron­to Air­port jest jed­nym z 20 hote­li kwa­ran­tan­ny zatwier­dzo­nych przez rząd w mieście.

Podróż­ni wjeż­dża­ją­cy do Kana­dy z zagra­ni­cy muszą pozo­stać w jed­nym z hote­li przez trzy noce, cze­ka­jąc na wynik testu COVID-19, któ­ry muszą wyko­nać po przy­by­ciu na lotnisko.

Oso­by z nega­tyw­nym wyni­kiem testu mogą kon­ty­nu­ować 14-dnio­wą kwa­ran­tan­nę w domu.