Kana­dyj­czy­cy pró­bu­ją­cy wje­chać do USA wyłącz­nie w celu szcze­pie­nia COVID-19, nawet ze skie­ro­wa­niem od leka­rza, zosta­ną odrzu­ce­ni, poin­for­mo­wa­ła w śro­dę ame­ry­kań­ska agen­cja graniczna.

W prze­ci­wień­stwie do rzą­du kana­dyj­skie­go, Urząd Cel­ny i Ochro­ny Gra­nic USA stwier­dził, że nie uwa­ża szcze­pie­nia za nie­zbęd­ny cel wjazdu.

Gra­ni­ca kana­dyj­sko-ame­ry­kań­ska zosta­ła zamknię­ta w związ­ku z pan­de­mią dla wszyst­kich zbęd­nych podróży.

Reklama

Na począt­ku tego tygo­dnia Kana­dyj­ska Agen­cja Zdro­wia Publicz­ne­go stwier­dzi­ła,   podróż­ni uda­ją­cy się do USA w celu zaszcze­pie­nia pod­le­ga­li­by zwol­nie­niu z kwa­ran­tan­ny po powro­cie, gdy­by mogli udo­wod­nić, że zosta­li zaszcze­pie­ni a podróż odby­ła się wyłącz­nie w tym celu.

Wie­le osób pró­bo­wa­ło w śro­dę udać się do Nowe­go Jor­ku z Nia­ga­ra Falls w pro­win­cji Onta­rio, na wizy­tę  w Sta­nach Zjed­no­czo­nych e celu szcze­pie­nia ale został zawró­co­ny. Powie­dział, że cel­nik nie chciał nawet widzieć listu od leka­rza potwier­dza­ją­ce­go, że szcze­pion­ka jest medycz­nie konieczna.