W ponie­dzia­łek 21 czerw­ca 60-let­ni męż­czy­zna poniósł śmierć pod­czas tor­na­da w regio­nie Masco­uche na pół­noc od Mont­re­alu. Co naj­mniej dwie inne oso­by zosta­ły ranne.

Męż­czy­zna, któ­ry był na zewnątrz, pró­bo­wał uciec w bez­piecz­ne miej­sce w swo­jej szo­pie, ale szo­pa zosta­ła znisz­czo­na. Sąsie­dzi powie­dzie­li CTV, że wszyst­ko wyda­rzy­ło się w cią­gu kil­ku sekund. Tor­na­do prze­szło nad mia­stem w godzi­nach popołudniowych.

Rzecz­nik Envi­ron­ment Cana­da  Peter Kim­bell potwier­dził, że tor­na­do przy­zie­mi­ło 46 kilo­me­trów na pół­noc od Mont­re­alu oko­ło godzi­ny 16:00

Zdję­cia w mediach spo­łecz­no­ścio­wych poka­zu­ją roz­le­głe uszko­dze­nia nie­któ­rych ulic i powa­lo­ne drze­wa. Czer­wo­ny Krzyż powie­dział, że udzie­lił pomo­cy ponad 50 oso­bom w zakre­sie żyw­no­ści, schro­nie­nia i odzieży.

Tor­na­do spo­wo­do­wa­ło „znacz­ne znisz­cze­nia” w mie­ście, według Urgen­ce Quebec, któ­re wezwa­ło miesz­kań­ców do uni­ka­nia prze­wo­dów elek­trycz­nych leżą­cych na ulicy.

Póź­nym popo­łu­dniem Hydro-Quebec zgło­si­ło 198 przerw w dosta­wie prą­du w całej pro­win­cji, z któ­rych 114 mia­ło miej­sce w Mon­térégie. Nie­co ponad 50 000 odbior­ców było pozba­wio­nych prądu.

Agen­cja Envi­ron­ment Cana­da potwier­dzi­ła we wto­rek , że ​​tor­na­do, któ­re nawie­dzi­ło Masco­uche w sta­nie Que., prze­szło w ponie­dzia­łek trzy kilo­me­try osią­ga­jąc pręd­kość wia­tru od 180 do 220 km/h. Jest to kate­go­ria F2. Znisz­cze­niu ule­gło oko­ło 50 domów.