„Chcę tań­czyć, słu­chać muzy­ki na żywo, chcę czuć atmos­fe­rę bycia na kon­cer­cie, bycia wśród innych ludzi” mówi­ła w ponie­dzia­łek, w pierw­szy dzień znie­sie­nia obostrzeń w Wiel­kiej Bry­ta­nii 31-let­nia Geo­r­gia Pike w pubie Oval Spa­ce w Hack­ney we wschod­nim Londynie.

Spo­łe­czeń­stwo bry­tyj­skie wyda­je się być podzie­lo­ne w spra­wie znie­sie­nia ogra­ni­czeń , wskaź­ni­ki infek­cji są nadal wyso­kie, a lato spra­wia, że wie­lu wyjeż­dża na dłu­go ocze­ki­wa­ne wakacje.
W ponie­dzia­łek w Wiel­kiej Bry­ta­nii wyga­sły prze­pi­sy wyma­ga­ją­ce od ludzi nosze­nia masek na twarz w pocią­gach i zacho­wa­nia dystan­su spo­łecz­ne­go w barach i restau­ra­cjach. Ale son­daż prze­pro­wa­dzo­ny przez YouGov w pią­tek poka­zał, że 60 pro­cent Bry­tyj­czy­ków   dener­wu­je się znie­sie­niem ograniczeń.

Bur­mistrz Lon­dy­nu Sadiq Khan powie­dział jed­nak, że maski będą jed­nak nadal wyma­ga­ne w trans­por­cie publicz­nym, a naj­więk­sze bry­tyj­skie gru­py super­mar­ke­tów rów­nież zacho­wa­ją środ­ki bez­pie­czeń­stwa zwią­za­ne z Covid-19 i będą zachę­cać klien­tów i per­so­nel do nosze­nia osłon twarzy.

Klu­by noc­ne i inne miej­sca, takie jak teatry, kina i gale­rie, będą mogły ponow­nie otwo­rzyć się do mak­si­mum pojemności

Jed­nak nie­któ­re środ­ki pozo­sta­ną w mocy do 9 sierp­nia, kie­dy to ocze­ku­je się, że prak­tycz­nie wszyst­kie prze­pi­sy doty­czą­ce Covid-19 zosta­ną zlikwidowane.