Pre­mier Nowej Szko­cji Iain Ran­kin zwo­łał wybo­ry pro­win­cyj­ne na 17 sierp­nia. Zapo­wie­dział, że kam­pa­nia wybor­cza będzie doty­czyć przede wszyst­kim odbu­do­wy gospo­dar­ki. 38-let­ni Ran­kin stwier­dził, że naj­waż­niej­sze są teraz inwe­sty­cje w infra­struk­tu­rę, zie­lo­ne tech­no­lo­gie i ener­gię odnawialną.

Ran­kin objął urząd pre­mie­ra w lutym 2021 roku, po Ste­phe­nie McNe­ilu. Jego celem jest prze­dłu­że­nie rzą­dów libe­ra­łów na trze­cią kaden­cję. Libe­ra­ło­wie roz­po­czę­li pią­ty rok obec­nej kaden­cji w maju bie­żą­ce­go roku. Z powo­du rezy­gna­cji kil­ku posłów rzą­dzą w mniej­szo­ści. W momen­cie roz­wia­za­nia par­la­men­tu mie­li 24 z 51 man­da­tów. Kon­ser­wa­ty­ści byli repre­zen­to­wa­ni przez 17 posłów, a NDP przez pię­ciu. Posło­wie nie­za­leż­ni mie­li dwa man­da­ty, były też dwa waka­ty. Nowe wybo­ry będą się odby­wać w 55 okręgach.

Trze­cia fala pan­de­mii ude­rzy­ła w Nową Szko­cję w kwiet­niu. Licz­ba nowych przy­pad­ków w oko­li­cy Hali­fak­su zaczę­ła wte­dy szyb­ko rosnąć. Pre­mier wpro­wa­dził wów­czas lock­down i zamknął gra­ni­ce pro­win­cji. Tak jak pod­czas dwóch pierw­szych fal, miesz­kań­cy Nowej Szko­cji oka­za­li się bar­dzo zdy­scy­pli­no­wa­ni i uda­ło się zaha­mo­wać roz­prze­strze­nia­nie się koronawirusa.

Ran­kin powie­dział, że Nowa Szko­cja “roz­bi­ła trze­cią falę”. Jego zda­niem moż­na bez­piecz­nie prze­pro­wa­dzić wybo­ry i zapo­wie­dział, że będzie pro­wa­dził kam­pa­nię tra­dy­cyj­nie puka­jąc do drzwi wyborców.

Pro­win­cyj­ni kon­ser­wa­ty­ści od razu roz­po­czę­li swo­ją kam­pa­nię. Lider par­tii Tim Houston oskar­żył Ran­ki­na o “błęd­ne oce­ny i sła­be przy­wódz­two”. Mówiąc o pro­ble­mach Nowej Szko­cji zwró­cił uwa­gę na złą sytu­acje w służ­bie zdro­wia, któ­ra trwa dłu­żej niż pan­de­mia. Zało­że­nia pro­gra­mo­we par­tii kon­ser­wa­tyw­nej mają być poda­ne w bie­żą­cym tygo­dniu. Houston pod­kre­ślił, że w jego par­tii wszy­scy obec­ni posło­wie ubie­ga­ją się o reelek­cję, poza tym kon­ser­wa­ty­ści mają naj­bar­dziej róż­no­rod­ny zestaw kan­dy­da­tów w historii.

Lider NDP Gary Bur­rill przy­znał, że spo­dzie­wał się roz­wią­za­nia par­la­men­tu. Powie­dział, ze jego par­tia sku­pi się na tym, co wpły­wa na “praw­dzi­we życie”. Przy­po­mniał o pla­nie Ran­ki­na, któ­ry chce ogra­ni­czyć wydat­ki budże­to­we o 209 milio­nów dola­rów. Zazna­czył, że w tym mie­ści się tez ogra­ni­cze­nie wydat­ków na służ­bę zdrowia.

Z bada­nia opi­nii publicz­nej prze­pro­wa­dzo­ne­go w maju wyni­ka­ło, że miesz­kań­cy pro­win­cji byli pod wra­że­niem, jak nowy pre­mier, z pomo­cą głów­ne­go leka­rza pro­win­cji, dra Rober­ta Stran­ga, pora­dził sobie z trze­cią falą. Popar­cie dla libe­ra­łów było znacz­nie wyż­sze niż popar­cie pozo­sta­łych par­tii. Aż 52 proc. wybor­ców twier­dzi­ło, że chce gło­so­wać na libe­ra­łów. Kon­ser­wa­ty­ści mie­li 24 proc. popar­cia, NDP – 19 proc., a Zie­lo­ni – 5 proc.

Do tej pory we wszyst­kich wybo­rach pro­win­cyj­nych, któ­re odby­wa­ły się w cza­sie pan­de­mii (czy­li od mar­ca 2020), wygry­wa­ły par­tie rzą­dzą­ce. Tak było w Nowym Brunsz­wi­ku, Kolum­bii Bry­tyj­skiej, w Saskat­che­wan, na Nowej Fun­dlan­dii i Labra­do­rze oraz na Jukonie.