Objawienia

Czyli ukazywanie się ludziom Matki Boskiej, Pana Jezusa, a nawet ostatnio samego Pana Boga są od stu lat coraz częstsze i moc ich odnalazłem w internecie. Wszystkie, w tym mniej znane z Amsterdamu nawołują ludzkość do pokuty i zaprzestania  grzeszenia.

        Wedle nich nadchodzi czas kary, będą różne trzęsieni ziemi, plagi, pożary itd na skalę jakiej dotąd nie było. Ma pokazać się Antychryst i co gorsza będzie zdobywał zwolenników, a karał prawdziwych zwolenników Pana Jezusa.

Poniżej kontynuacja tekstu

        Ponoć ma zginąć jedna trzecia ludzkości i co gorsza większość ich dusz trafi do piekła.

        Podawane są dwie rzeczy co prawdziwi chrześcijanie powinni robić, by zbawić swe dusze. Przez pięć pierwszych sobót miesiąca wyspowiadać się, przyjąć komunię odmówić różaniec.

        Jest też polecane odmawianie dwa razy dziennie Litanii do najświętszej krwi Pana Jezusa.

        Pocieszające jest to, że Pan Jezus otoczy Polskę swą opieką, bo przecież Królową Polski jest Jego Matka, ale wzmocnijmy jej rolę opiekunki modląc się często do  Niej

Jubileusz wielkiego Polaka.

        Profesor Jerzy Robert Nowak skończył 80 lat i ukazała się na temat Jego osiągnięć 700-stronowa książka pod redakcją pana Żebrowskiego.

        Jubilat jest głównym obrońcą Polaków przed nawałą oskarżeń, prowadzoną przez setki Żydów i służącym im Polaków.

        Profesor dotarł do wielu nieznanych faktów ilustrujących co Polacy zrobili dla Żydów i do setek nieznanych wspaniałych rzeczy, co Polacy w różnych dziedzinach zrobili.

        Mam wielką satysfakcje, że nie tylko z Nim wiele razy się spotykałem, rozpowszechniałem jego książki, a nawet nieznacznie wsparłem go finansowo.

        Śmiem twierdzić, że powinien On być zaproszony na połączoną sesję Sejmu i Senatu by wyłuszczyć, co Polacy zrobili dla Żydów.

        Pytanie, kiedy On zostanie odznaczony Wielkim Orderem Orła Białego, tym którym poszczególni polscy prezydenci odznaczyli co najmniej kilkunastu Polaków na to nie zasługujących.

Wstyd

        Z wielką pompą i paradą niedawno obchodziła Ukraina 30-lecie niepodległości i obiektywnie trzeba przyznać, że nie bardzo z czym mogą się chwalić.

        Przez ten czas wybyło z kraju ponad 7 milionów ludzi, wielkie zakłady przemysłowe upadły i w końcu straciła Krym i Wschodnią część kraju.

        Na Ukrainie modne teraz jest zrzucanie winy za wszystko na Putina, w tym za dziury w jezdniach w Kijowie, choć nie Putin, a kto inny  był burmistrzem miasta przez 3 kadencje.

        Jak kilka razy podkreślała Elene Bodnarenko była przewodnicząca parlamentu kraju, w 2014 r. przecież daliśmy sobie odebrać Krym i gorzej ci ludzie,  którzy byli wówczas u władzy nie spowodowali nawet jednego wystrzału, by Krymu Rosjanie nie zajęli.

        Na dodatek pojechał na te uroczystości Prezydent Polski, a czy w czasie 30 lat Ukraina zrobiła nawet jeden przyjazny krok w stosunku do Polski? Ba „pożyczono” jej 4 mld złotych i ciekawe, gdybym zapytał pana Dudę za co, to bym nie dostał mądrej odpowiedzi.

Kolejny kopniak

        Związek Polaków na Białorusi alarmuje, że Aleksander Łukaszenka likwiduje polskie szkoły społeczne w kraju. Projekt Kodeksu oświatowego, przewiduje, że edukacja i oświata w tym kraju ma być pod ścisłą kontrolą państwa. Przepisy są wymierzone głównie w naukę języka polskiego. Minister edukacji powiedział ostatnio, że „prywatne przedszkola i półlegalne szkoły pod auspicjami indywidualnych stowarzyszeń publicznych lub wyznaniowych były w większości wykorzystywane do celów politycznych, stały się rozsadnikami kolorowej rewolucji”.

Aberracja

        Może jednak to kogo zadziwi, ale matka i babka jednego z działaczy białoruskiej opozycji, który wybył do Polski i tam działa stanęły przed sądem w Mińsku.

Po afgańskiej wojnie

        To nie była nasza wojna. Straciliśmy na niej 44 ludzi i wiele miliardów złotych, w tym także na wsparcie złodziejskich, skrajnie skorumpowanych władz afgańskich. Byliśmy takimi samymi frajerami, jak Afgańczycy, którzy współpracowali z Amerykanami i nami. Dlatego powinniśmy zabrać  nie 3 000 – 10 000 jakie chcą Yankesi byśmy zabrali, a może tylko 300 osób z rodzinami, które współpracowały z Polakami w Afganistan. I ani jednej osoby więcej.

Prezydent – koncert trucia

        Prasa podała, że Jaśnie Oświecony pan Andrzej Duda odwiedził Kijów. Było tam spotkanie w Ambasadzie Polskiej z miejscowymi Polakami, gdzie wylał moc wody.

        Wystąpił tam też pan Stefanowicz, prezes Związku Polaków Ukrainy, który przekazał Prezydentowi stan tego co mają Polacy na Ukrainie, między innymi Zarząd Główny Polaków mieście się w pięciu obskurnych pokojach, a Ukraińcy w Polsce mają za pieniądze polskiego podatnika pobudowane liczne domy i szkoły.

        Pan prezydent obiecał poruszyć ten temat na spotkaniu z prezydentem Zieleńskim, ale to ruszanie palcem w bucie.

        Gotów jestem założyć się o każde pieniądze, że Ukraina nie postawi Polakom żadnego sporego domu w Kijowie nawet z 5 lat. Bowiem Ukraińcy jak i inne narody liczą się tylko z siłą a nie uprzejmością, a Polska nie potrafi się postawić.

        Jeśli ktoś ma wątpliwości co do tego, co piszę proponuję niech zadzwoni do prezesa Stafanowicza tel. 380 503 529 700 Email: zpu@02.pl

Rola Premiera

        Premier Morawiecki pojechał nad polsko-białoruską granicę i tokował potem na ten temat w TV. Czy jednak to Jego rola? Ma przecież kilku ministrów i moc urzędników, którzy powinni się tym zająć.

Aleksander Pruszyński