Zwycięzca wyborów federalnych może nie być znany w poniedziałek wieczorem. Dopiero we wtorek pracownicy Elections Canada przystąpią do zliczania głosów oddanych w trybie specjalnym, czyli przede wszystkim korespondencyjnie. Rzecznik prasowy agencji wyborczej, Diane Benson, tłumaczy, że głosy przysłane pocztą muszą przejść dokładną weryfikację zanim jeszcze koperty zostaną otwarte. Należy sprawdzić, czy osoba, która zagłosowała korespondencyjnie, nie zrobiła tego również osobiście w dniu wyborów. Dopiero potem głos może być policzony. Wyniki mogą być znane w środę, czwartek, może nawet w piątek, mówi Benson. Wszystko zależy od liczby odesłanych kart do głosowania i czasu potrzebnego na weryfikację.

Zgodnie z informacjami podanymi na stronie internetowej Elections Canada, do piątku wydano ponad milion zestawów do głosowania według procedury specjalnej. Zestawy te otrzymały osoby uprawnione do głosowania, które mieszkają w Kanadzie i chcą głosować korespondencyjnie lub w biurze Elections Canada w swoim okręgu. Agencja wyborcza spodziewała się wydania większej liczby specjalnych kart do głosowania, ale milion to i tak znacznie więcej niż 50 000 w 2019 roku.

Do niedzieli zwrócono ponad połowę kart.

Elections Canada zakłada, że większość Kanadyjczyków, którzy wybrali procedurę specjalną, zagłosuje korespondencyjnie.

Liczba wniosków o specjalną kartę do głosowania znacznie różni się w poszczególnych okręgach. W Nanavucie chciało z niej skorzystać zaledwie kilkaset osób, w Victorii natomiast – kilka tysięcy.

Głosy oddawane korespondencyjnie mogą przeważyć o zwycięstwie w okręgach, w których szanse kandydatów są bardzo wyrównane. Takim okręgiem w czasie ostatnich wyborów było Port Moody-Coquitlam, w którym różnica między konserwatystami a NDP wyniosłą zaledwie 153 głosy.

Dlatego też, jeśli różnice między partiami będą wyraźne, zwycięzca wyborów może być podany w poniedziałek. Jeżeli uzyskanie większości mandatów okaże się niepewne, trzeba będzie poczekać. Według Poll Tracker liberałowie i konserwatyści idą łeb w łeb, przy czym partia Justina Trudeau ma odrobinę lepsze notowania. Liberałowie mają największe szanse na zdobycie większości mandatów, a szanse Trudeau na reelekcję i utworzenie rządu mniejszościowego są oceniane na trzy do pięciu.

Elections Canada podało w piątek, że rozesłało 55 697 specjalnych zestawów do głosowania obywatelom mieszkającym za granicą. Do piątku wróciły 19 693. Głosy te są liczone w Ottawie.

Prawie 5,8 miliona Kanadyjczyków skorzystało natomiast z opcji wcześniejszego oddania głosu w swoim okręgu. To rekordowa liczba. Lokalni urzędnicy zaczynają je liczyć godzinę przed zakończeniem głosowania w poniedziałek.

Głosy oddawane w dniu wyborów są zliczane po zamknięciu lokali wyborczych.