Sza­now­ni Państwo,

XII Marsz Nie­pod­le­gło­ści już za nami. Jego suk­ces jest bez­dy­sku­syj­ny i to z co naj­mniej dwóch powo­dów. Po pierw­sze, odbył się legal­nie, zgod­nie z prze­pi­sa­mi – cho­ciaż obóz anty­pol­ski użył wszel­kich dostęp­nych środ­ków, by pod pozo­ra­mi pra­wo­rząd­no­ści utrud­nić orga­ni­za­cję naszej mani­fe­sta­cji. Skan­da­licz­ne i urą­ga­ją­ce spra­wie­dli­wo­ści decy­zje sędziow­skiej kasty nie dały nam rady. Po dru­gie, atak na Marsz Nie­pod­le­gło­ści zmo­bi­li­zo­wał jego sym­pa­ty­ków. Zja­wi­li­ście się Pań­stwo tłum­nie: część po raz kolej­ny, inni po raz pierw­szy. Wie­lu z Was przy­pro­wa­dzi­ło przy­ja­ciół i zna­jo­mych. Przy­by­li­ście dzi­siaj z wszyst­kich zakąt­ków kra­ju, a tak­że sku­pisk pol­skiej emi­gra­cji, dając wspa­nia­ły przy­kład jed­no­ści i soli­dar­no­ści w obli­czu zagro­że­nia. To jed­no­znacz­ny sygnał, któ­ry mówi, że pol­ski patrio­tyzm ma się dobrze i nic go nie zmoże!

zdję­cia: Joan­na Wasilewska/Andrzej Jasiński

Nasz prze­marsz odno­sił się też do wyda­rzeń bie­żą­cych, a szcze­gól­nie do woj­ny hybry­do­wej, któ­rą naszej dro­giej Ojczyź­nie wypo­wie­dzie­li sąsie­dzi ze wscho­du. Decy­den­ci z Miń­ska i Moskwy do tej pory wie­dzie­li, że natra­fią na opór sta­wia­ny przez nasze służ­by mun­du­ro­we, któ­re powo­ła­ne są do ochro­ny gra­nic. 11 listo­pa­da wysy­ła­my moc­ny sygnał, że funk­cjo­na­riu­sze nie dzia­ła­ją w próż­ni i mogą liczyć na peł­ne wspar­cie ze stro­ny spo­łe­czeń­stwa. Agre­sja zewnętrz­na wyma­ga kon­so­li­da­cji naro­du. Cich­nąć powin­ny wte­dy wewnętrz­ne spo­ry, a Pola­cy powin­ni two­rzyć mono­lit, ska­łę, o któ­rą roz­bi­ją się napie­ra­ją­ce sze­re­gi wro­ga. Dali­ście Pań­stwo dzi­siaj przy­kład takiej jed­no­ści! Ape­lu­ję jed­nak: „Ducha nie gaście!”. Nad­szedł czas pró­by i jeże­li chce­my zacho­wać nie­pod­le­głe pań­stwo pol­skie, każ­dy z nas powi­nien doło­żyć do tego cegiełkę.

Pol­ska potrze­bu­je Waszej aktyw­no­ści: nie tyl­ko w ten jeden szcze­gól­ny dzień. Wokół Was dzia­ła­ją roz­ma­ite orga­ni­za­cje o pro­fi­lu patrio­tycz­nym, któ­rych wkład w zacho­wa­nie dzie­dzic­twa naro­du i jego wszech­stron­ny roz­wój trud­ny jest do prze­ce­nie­nia. Jeże­li jed­nak mamy być wiel­kim naro­dem, potrze­ba znacz­nie więk­sze­go wysił­ku, a szcze­gól­nie więk­szej licz­by zaan­ga­żo­wa­nych patrio­tów. Zma­ga­my się nie tyl­ko z agre­sją z zewnątrz ale i dywer­sją od środ­ka. Pły­ną na to z zagra­nicz­nych ośrod­ków stru­mie­nie fun­du­szy i coraz czę­ściej widzi­my, jak pod­mi­no­wy­wa­ne są kolej­ne fun­da­men­ty zdro­wej tkan­ki spo­łecz­nej. Jedy­ną zapo­rą może być tyl­ko dobrze zor­ga­ni­zo­wa­ny oddol­nie i świa­do­my naród. Wstę­puj­cie w sze­re­gi patrio­tycz­nych sto­wa­rzy­szeń, choć­by takich jak Roty Nie­pod­le­gło­ści czy Straż Naro­do­wa. Czas i pra­ca w nie zain­we­sto­wa­ne są w isto­cie inwe­sty­cją w Was samych, w przy­szłość Waszą i naszej Ojczyzny.

Z naro­do­wym pozdrowieniem,

ROBERT BĄKIEWICZ

PREZES STOWARZYSZENIA
MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI

P.S.

Dzię­ku­ję ser­decz­nie za udział w Mar­szu Nie­pod­le­gło­ści – nie udał­by się bez Was! W tym roku nie koń­czy­my jed­nak 11 listo­pa­da, bowiem przez kolej­ne dwa dni orga­ni­zu­je­my w War­sza­wie Forum Nie­pod­le­gło­ści — cykl kon­cer­tów, debat i wystaw, na któ­re ser­decz­nie zapra­szam. Z dokła­da­nym pro­gra­mem moż­na zapo­znać się pod linkiem:

Forum Nie­pod­le­gło­ści

Zwra­cam się rów­nież z gorą­cą proś­bą o wspar­cie naszych dzia­łań. Orga­ni­za­cja takie­go wyda­rze­nia jak Marsz Nie­pod­le­gło­ści to ogrom­ny wysi­łek, zarów­no w posta­ci pra­cy wie­lu ludzi, jak i pokaź­nych kosz­tów finansowych.