Par­tia libe­ral­na Quebe­cu uwa­ża, że pomysł rzą­du, by opo­dat­ko­wać oso­by nie­zasz­cze­pio­ne prze­ciw­ko COVID-19, szyb­ko upad­nie. Kry­tyk ds. zdro­wia z ramie­nia libe­ra­łów, Mon­sef Der­ra­ji, powie­dział, że rząd wyco­fa się z wpro­wa­dze­nia podat­ku tak samo jak zre­zy­gno­wał ze zmu­sza­nia do szcze­pień pra­cow­ni­ków służ­by zdro­wia, któ­rym począt­ko­wo gro­żo­no zawie­sze­niem w wyko­ny­wa­niu obo­wiąz­ków bez pra­wa do wyna­gro­dze­nia. Der­ra­ji oce­nia, że za 4–6 tygo­dni rząd da sobie spo­kój i osta­tecz­nie przy­zna, że zmu­sza­nie do szcze­pień było nierealistyczne.

O opo­dat­ko­wa­niu nie­zasz­cze­pio­nych pre­mier Legault mówił w ostat­ni czwar­tek. Zda­niem Der­ra­ji mia­ło to przede wszyst­kim odwró­cić uwa­gę miesz­kań­ców Quebe­cu od dwóch zmian: rezy­gna­cji dra Hora­cio Arru­dy ze sta­no­wi­ska dyrek­to­ra agen­cji zdro­wia publicz­ne­go oraz powro­tu dzie­ci i mło­dzie­ży do nor­mal­ne­go naucza­nia w szkołach.




Reklama