Poli­cja z Toron­to pra­cu­je nad porząd­ko­wa­niem dróg, któ­re przez week­end były zamknię­te ze wzglę­du na pro­te­sty wokół Queen’s Park. W nocy z nie­dzie­li na ponie­dzia­łek uda­ło się usu­nąć pra­wie wszyst­kie blo­ka­dy, któ­re usta­wio­no przed week­en­dem. Poli­cjan­ci przy­zna­li, ze pro­te­sty w więk­szo­ści prze­bie­ga­ły spo­koj­nie, a cię­ża­rów­ki nie pod­je­cha­ły pod Queen’s Park. Obec­ność poli­cji w cen­trum była wyraź­nie zaznaczona.

Służ­by sza­cu­ją, że w sobo­tę “demon­stra­cja zgro­ma­dzi­ła oko­ło 2000 osób”. Fak­tycz­nie było dużo wię­cej. Nasza rela­cja tutaj

Bur­mistrz John Tory opu­bli­ko­wał oświad­cze­nie, “w któ­rym podzię­ko­wał miesz­kań­com mia­sta za cier­pli­wość i zro­zu­mie­nie dla dzia­łań policji”.

reklama

W sobo­tę po połu­dniu odby­ła się jesz­cze kontr­de­mon­stra­cja. Kil­ku­dzie­się­ciu pra­cow­ni­ków służ­by zdro­wia i ich zwo­len­ni­ków prze­szło od Uni­ver­si­ty of Toron­to do Hospi­tal Row.