Konserwatywna Partia Kanady podaje, że w wyborach na lidera będzie mogło głosować ponad 600 000 osób. Liczba wynikająca ze wstępnych wyliczeń jest dwa razy większa niż przed wyborami lidera w 2020 roku, kiedy to padł rekord, jeśli chodzi o zapisanych członków partii (270 000).

Dokładna liczba członków partii nie jest jeszcze znana, jako że aplikacje członkowskie muszą być zatwierdzone. Ian Brodie, kierujący przygotowaniami do wyborów lidera, wyjaśnia, że ostateczna liczba uprawnionych do głosowania najpewniej się zmieni.

Wśród członków partii pojawiły się obawy o „moce przerobowe” konserwatystów – o możliwości sprawdzenia wniosków o członkostwo i dostarczenia na czas kart do głosowania. Partia twierdzi jednak, że wzmaga wysiłki, by sprostać wyzwaniu. Pakiety do głosowania mają być rozesłane do wszystkich członków uprawnionych do oddania głosu pod koniec lipca lub na początku sierpnia. Wypełnione karty muszą dotrzeć do Ottawy nie później niż 6 września.

Partia nie podaje liczby członków zwerbowanych przez poszczególne sztaby wyborcze.