Elon Musk wyraził oburzenie na Twitterze po tym, jak dowiedział się, że ontaryjskie NDP chciałoby zakazać protestowania przeciwko imprezom drag queens kierowanym do dzieci. NDP przedstawiło swoją radykalną propozycję ustawy w zeszłym tygodniu. Ustawa nr 94, „Keeping 2SLGBTQI+ Communities Safe Act, 2023”, miałaby zakazywać protestów w promieniu 100 metrów od miejsc, w których odbywają się tzw. drag queen story times lub inne imprezy 2SLGBTQI+. Przedstawiła ją posłanka Kristyn Wong-Tam. Ustawowa kara za przeszkadzanie podczas takich wydarzeń wynosiłaby do 25 000 dol. Ustawa szybko została okrzyknięta próbą instytucjonalizowanej tresury.

Na popularnym koncie “End Wokeness” na Twitterze szybko pojawił się krytyczny wpis. W czwartek odezwał się też Elon Musk, dodając od siebie wykrzyknik: „!”.

Opinie Muska na temat transseksualizmu nie są znane, jednak w październiku ubiegłego roku właściciel Twittera stwierdził, że elitarne amerykańskie szkoły i uniwersytety są przesiąknięte komunizmem i są winne tego, że jego 18-letni syn Xavier oddalił się, uważa się za kobietę i przedstawia się jako Vivian. W 2020 roku Musk napisał, że popiera trans, ale ich zaimki osobowe są stylistycznym koszmarem.

Pomysł ontaryjskiego NDP jest już testowany w Calgary. Miasto przyjęło podobny przepis dotyczący „szczególnych protestów” przeciwko imprezom drag queens i LGBT odbywających się w budynkach i przestrzeniach publicznych.