Ottawa przeznaczy 349 milionów dolarów, aby pomóc TTC w zakupie większej liczby autobusów elektrycznych – ale nie ma pieniędzy, aby pomóc  miastu w ich utrzymaniu.

„Musimy wprowadzić autobusy TTC w XXI wiek, aby wszyscy w Toronto mogli cieszyć się czystszym, bardziej zrównoważonym miastem i systemem komunikacji” – powiedziała na konferencji prasowej wicepremier Chrystia Freeland, przedstawicielka federalnego okręgu University-Rosedale w North York.

Fundusze federalne, w połączeniu z 348 milionami dolarów zadeklarowanymi przez miasto w tegorocznym budżecie, umożliwią TTC zakup 340 elektrycznych autobusów  i 248 ładowarek autobusowych, a także wsparcie modernizacji infrastruktury. Nie ogłoszono harmonogramu dostawy autobusów. Autobusy kosztować będą łącznie 700 mln dol. podczas gdy autobusy dieslowe, bardziej niezawodne kosztowałyby ok. 150 mln dol.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Zwolennicy środowiska i transportu szybko zwrócili uwagę, że inwestycja ma miejsce, gdy TTC boryka się z deficytem 360 milionów dolarów w budżecie operacyjnym. Ani prowincja, ani rząd federalny nie zobowiązały się do jej pokrycia, pomimo próśb miasta.

„Autobusy elektryczne mogą skończyć w garażu, jeśli rządy federalne i prowincyjne nie zapewnią finansowania operacyjnego TTC komuś, kto będzie je prowadził” – napisała na Twitterze grupa rzeczników transportu publicznego TTCriders.

TTC podniosło ceny biletów o 10 centów i planuje w tym roku obniżyć usługi o 5 procent, aby zrekompensować słabsze przychody, ponieważ liczba pasażerów oscyluje wokół 70 procent poziomów sprzed COVID. W marcu agencja tranzytowa wprowadziła zmiany w usługach na 20 procentach swoich tras, wydłużając czas oczekiwania dla wielu pasażerów.

Freeland uznała, że miasto powinno zwrócić się do rządu Douga Forda o pomoc w dofinansowaniu i wezwała mieszkańców Toronto do  pisania w tej sprawie do lokalnych MPP.

„Jeśli chodzi o niedobory miasta Toronto, naprawdę wzywam miasto do wzięcia odpowiedzialności – tak jak to robi – za własne funkcjonowanie i spojrzenia na rząd, który jest bezpośrednio odpowiedzialny za miasto Toronto” – powiedziała Freeland