Premier Quebecu Francois Legault wezwał policję do zlikwidowania propalestyńskiego obozowiska na kampusie Uniwersytetu McGill w Montrealu po tym, jak władze McGilla na początku tygodnia zwróciły się do policji, aby usunęła dziesiątki namiotów rozbitych  od soboty w proteście przeciwko działaniom Izraela w Gazie.

Legault powiedział  reporterom w Quebec City, że oczekuje, iż policja posłucha wezwania uniwersytetu i zlikwiduje obozowisko.

Tymczasem rzecznik policji w Montrealu Jean-Pierre Brabant poinformował, że policja „wciąż ocenia” sytuację na McGill.

Mówi, że na razie w obozie panuje spokój i że natychmiastowa interwencja nie jest w interesie policji ani miasta.

Na miejscu protestu proizraelscy i propalestyńscy zwolennicy zorganizowali w piątek demonstracje przy głównym wejściu do McGill, a kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji utworzyło szpaler, aby oddzielić obie strony.