Linda Gibbons, weteranka pro-life, została skierowana do sądu zajmującego się zdrowiem psychicznym MHC po tym, jak odmówiła odpowiedzi na pytania zadawane jej przez sędziego podczas rozprawy po jej ostatnim, trzecim już aresztowaniu.

21 czerwca sędzia z Toronto skierował 75-letnią  babcię Lindę Gibbons do sądu zajmującego się zdrowiem psychicznym, ponieważ nie odpowiadała na pytania.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

„75-letnia chrześcijańska babcia nie odpowiadała na pytania ani nawet nie gestykulowała, gdy sędzia ją o to poprosił” – napisał w serwisie X Pete Baklinski z Campaign Life Coalition- „Istotnie, zamiast odpowiadać na pytania, Linda wolała milczeć, dając świadectwo milczeniu dzieci zabijanych codziennie w Kanadzie w wyniku aborcji”

„Zamiast tego zdecydowała się identyfikować z nienarodzonymi dziećmi, które mają zostać poddane aborcji, a które nie mogą mówić  ani się bronić” – wyjaśnił Bakliński. „W wyniku jej milczenia sędzia skierował Gibbons do sądu ds. zdrowia psychicznego, który orzeka w sprawach osób doświadczających problemów psychicznych”.

„Linda oczywiście nie jest chora psychicznie” – wyjaśnił Baklinski, wyjaśniając, że Gibbons „ decyduje się być jak Chrystus, który także milczał w obliczu ucisku i nieszczęścia, jak baranek milczący prowadzony na rzeź (Izajasz 53). :7).

Ostatnie przesłuchanie Gibbons nastąpiło po jej trzecim aresztowaniu w ciągu zaledwie trzech tygodni za trzymanie znaku pro-life przed osławioną przychodnią aborcyjną Morgentalera w Toronto.

Klinika, mieszcząca się w kompleksie biurowym przy 727 Hillsdale Avenue w ekskluzywnej dzielnicy Leaside w Toronto, jest jedną z wielu założonych przez najsłynniejszego kanadyjskiego aborcjonistę, Henry’ego Morgentalera, lub nazwanych na jego cześć.

Jej ostatnie aresztowanie miało miejsce 13 czerwca.  Gibbons odmówiła „zgodzenia się na zaproponowane jej warunki zwolnienia, więc została wysłana do Centrum dla Kobiet Vanier w Milton

Świadectwo Lindy Gibbons jest obecnie uważana w Kanadzie za przestępstwo za sprawą ontaryjskiej ustawy o bezpiecznym dostępie do usług aborcyjnych, która weszła  w życie  1 lutego 2018 r. i została uchwalona rok wcześniej przez liberalny rząd ówczesnej premier Kathleen Wynne.

Prawo zabrania wszelkich działań pro-life, w tym modlitwy, poradnictwa na chodniku i okazywania „dezaprobaty” aborcji, w promieniu 50 metrów od ośmiu placówek aborcyjnych w Ontario.

Choć prawo zostało wdrożone przez liberałów, konserwatyści Douga  Forda nigdy go nie zakwestionowali

W sumie działalność  na rzecz życia Linda Gibbons spędziła prawie 11 lat w więzieniu. Linda stoi na chodniku przed przychodnoami aborcyjnymi z plakatem przedstawiającym małe dziecko oraz słowa: Mamo, dlaczego, skoro mam tyle miłości do zaoferowania