Statistics Canada podaje, że wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale uległ zahamowaniu, co doprowadziło do drugiego z rzędu spadku realnego produktu krajowego brutto.

Spełnia to  kryteria definicji recesji technicznej, choć nie wszyscy ekonomiści komentujący piątkowy raport StatCan byli przekonani, że takie określenie jest konieczne.

Realny produkt krajowy brutto w ujęciu wydatków pozostał zasadniczo niezmieniony w ujęciu kwartał do kwartału, podał StatCan. Przeliczenie tego na stopę roczną – na którą zwraca uwagę większość ekonomistów – potęguje zmiany kwartalne i skutkuje spadkiem realnego PKB o 0,1% w pierwszym kwartale.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Nastąpiło to po spadku realnego PKB o jeden procent w czwartym kwartale 2025 roku, który StatCan zrewidował w dół w piątek. Trzy z ostatnich czterech kwartałów w Kanadzie odnotowały ujemny realny wzrost PKB.

Przed piątkową publikacją ekonomiści zgodnie przewidywali, że realny wzrost produktu krajowego brutto w pierwszym kwartale wyniesie 1,5 proc. w ujęciu rocznym.

Główny ekonomista BMO, Doug Porter, napisał w notatce do klientów, że „nie ma sensu lukrować tego niekorzystnego wyniku, ponieważ gospodarka wyraźnie ma problemy ze wzrostem od początku wojny handlowej”.

„Choć będzie dużo dyskusji na temat tego, czy mamy do czynienia z recesją (my odpowiemy, że nie, raczej nie), mało kto kwestionuje fakt, że gospodarka w ciągu ostatniego roku z trudem poczyniła jakiekolwiek postępy w związku z trwającym konfliktem handlowym” – powiedział Porter.

Inwestycje kapitałowe przedsiębiorstw spadły piąty kwartał z rzędu, a słaba aktywność na rynku wtórnym rynku nieruchomości również negatywnie wpłynęła na wyniki pierwszego kwartału. Wydatki inwestycyjne rządu, które były wysokie do 2025 roku, również spadły w pierwszym kwartale.

Spadki te zostały zrekompensowane przez wzmożone gromadzenie zapasów przez przedsiębiorstwa.

Choć dwa kwartały z rzędu ze spadkiem wzrostu gospodarczego spełniają kryteria recesji technicznej, wielu ekonomistów ocenia również szerokość i głębokość recesji przed formalnym jej ogłoszeniem.

„Czy Kanada jest w recesji? Prawdopodobnie nie, ale jakkolwiek by to nazwać, nie jest dobrze” – napisał w notatce Ali Jaffery, główny ekonomista KPMG.

Jaffery stwierdził, że zasada dwukwartalnej recesji to „precyzyjny” miernik recesji, który nie uwzględnia dochodów ani warunków na rynku pracy. Spowolnienie wzrostu populacji oznacza, że ​​mniej nowych gospodarstw domowych przyczynia się do wydatków w gospodarce, co negatywnie wpływa na ogólną aktywność gospodarczą – dodał.

Jak wynika z danych StatCan, realny PKB wzrósł o 0,2 proc. w ujęciu kwartalnym w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku, podczas gdy populacja Kanady zmniejszyła się drugi kwartał z rzędu.

StatCan obwinił przede wszystkim słabość kanadyjskiego przemysłu wydobywczego i budownictwa za spadek realnego PKB o 0,1 proc. w marcu.

Ostatnie dwa kwartalne spadki wynikają głównie ze spadków realnego PKB w październiku i marcu. Wzrost gospodarczy był albo stabilny, albo umiarkowanie dodatni w ciągu czterech miesięcy pomiędzy.

Bank Kanady będzie analizował najnowsze dane dotyczące PKB przed kolejną decyzją w sprawie stóp procentowych, która odbędzie się 10 czerwca. Bank centralny utrzymał swoją referencyjną stopę procentową na niezmienionym poziomie 2,25% na czterech ostatnich posiedzeniach, podczas gdy decydenci w dziedzinie polityki pieniężnej oczekują na wyjaśnienie sytuacji w sprawie wojny z Iranem i rozwoju handlu z USA.

Porter powiedział, że słabe wyniki PKB za pierwszy kwartał powinny „naprawdę zniechęcić” rynki finansowe do rozmów o podwyżkach stóp procentowych, „gdyż gospodarka nie jest w stanie poradzić sobie z wyższymi stopami”.