Polens Präsident blockiert EU Rüstungskredite für sein Land Tak niemieckie media: „Die Zeit”, „Handelblatt”, „ZDF heute” i „Der Spiegel” donoszą o prezydenckim veto wobec unijnej pożyczki SAFE

Prezydent Polski blokuje unijne kredyty na zakup sprzętu wojskowego dla swojego kraju”

To najczęściej pojawiające się tytuły artykułów w niemieckiej prasie. Na temat programu tego bubla stworzonego w kuluarach KE nie będę tutaj mowić, zakładam, że państwo mają w tej sprawie już wyrobione zdanie. Chcę tylko przedstawić echa decyzji polskiego prezydenta w niemieckiej prasie. O czym się w mediach mało mówi? Rzadko podaje się fakt, że Berlin nie widnieje na liście beneficjentów unijnego programu zbrojeniowego SAFE. Tu konieczny jest komentarz: jak wynika z analiz danych Komisji Europejskiej, Niemcy są w stanie pożyczać pieniądze na rynkach taniej niż oferuje to Bruksela, i nie muszą zaciągać długu. Polska takiego komfortu nie ma. A więc dla Berlina świetna okazja zbicia majtku na naszych wydatkach. Poza Niemcami pożyczki SAFE nie wezmą także Szwecja, Austria, Holandia, Irlandia, Luksemburg, Malta i Słowenia.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

W mediach aż dudni od informacji na temat uzasadnienia polskiego Prezydenta nie wyrażenia zgody na ten rodzaj długu. Tłumaczy się to tym, że Prezydent Polski wykazywał od początku krytyczne nastawienie „do Europy”. Cytowane są jego wypowiedzi, przede wszystkim: „Bezpieczeństwo Polski nie może zależeć od decyzji innych” i „Nie chcemy być pod niemieckim butem” (co przypisuje się polskiej prawicy). Podawane jest zdanie Karola Nawrockiego – uwarunkowane jego doskonałą znajomością historii naszej Ojczyzny :„Tylko naród, który potrafi sam zadbać o swoje bezpieczeństwo, pozostaje naprawdę wolny”

Polsce – w jej walce o wolność – nikt nigdy nie dopomógł !

Niemieckie media boleją, że przeciwko ustawie zagłosowała cała opozycja, obok narodowo-konserwatywnej partii PiS, wymienia się także partię „Konfederacja”, o której niemieckie prorządowe media – jeszcze niedawno wyznające konieczność „rozumieć Rosję”, „zrozumieć Putina” – dzisiaj krytykują Konfederację za to, że „nieustannie zwraca na siebie uwagę pro-rosyjskimi stanowiskami” . „Maski opadły. To nie jest patriotyczna partia” – skomentował postawę prawicy sprawujący – jeszcze – funkcję premiera Donald Tusk. A na temat prezydenckiego veta cytowane są w niemieckiej prasie takie jego wypowiedzi: „Prezydent zmarnował szansę, by zachować się jak patriota”. Kto tu mówi o patriotyzmie ??? Tony rzekomego patriotyzmu ciekną także z ust ministra finansów Andrzeja Domańskiego, który tak skomentował veto Prezydenta: „ Dlatego mówię jasno: każdy, kto głosuje przeciwko SAFE, jest albo głupcem, albo zdrajcą polskich interesów”

Portal informacyjny „Tageschau.de” próbuje tłumaczyć niemieckim czytelnikom sytuację w Polsce w taki sposób: „Spór w Warszawie jest charakterystyczny dla podziałów od czasu wyboru Nawrockiego w 2025 roku (to nieprawda i nieścisłe !) . Od tego czasu to ważne państwo członkowskie UE i NATO nie przemawia już jednym głosem w kwestiach strategicznych. Prezydent, popierany przez prawicowo-konserwatywną partię opozycyjną PiS – i szef rządu – wywodzą się z wrogich sobie obozów politycznych.

O programie przedstawionym przez Prezydenta Nawrockiego i szefa NBP prof. Glapińskiego zwanym „polski SAFE 0 proc” – mówi się niewiele, ani słowem nie informuje się niemieckich czytelników, że ta polska „pożyczka” nie korzysta ze środków unijnych, że opiera się w całości na krajowych funduszach, w tym na zyskach NBP w polskim złocie i że będzie tworzyć nowy mechanizm obronności, niezależny od Brukseli oraz, co jest bardzo ważne – ma zerowe oprocentowanie.. Co ciekawsze – także na stronie „sztucznej inteligencji” informacje o polskiej wersji tego unijnego bubla są bardzo skąpe ! Ale przynajmniej ta AI wyjaśnia niedoinformowanym Niemcom , dlaczego powstała ta alternatywa w Polsce: mówi się, że: pożyczka Unii Europ. może zwiększać zależność od Brukseli, oraz że bezpieczeństwo i obronność powinny być przede wszystkim kompetencją państw narodowych,

Na platformie X Digital znalazłam wypowiedź niemieckiego experta w dziedzinie technologii cyfrowych, Konrada Wolfensteina, który wyliczył słabe strony i wyzwania związane z unijnym programem SAFE.

Są nimi:

Blokady polityczne i weta: Wdrożenie programu budzi kontrowersje polityczne, o czym świadczy weto prezydenta Polski.

Zależność od interesów krajowych: Różne potrzeby w zakresie uzbrojenia i stanowiska polityczne 19 państw uczestniczących mogą utrudniać osiągnięcie porozumienia.

Ryzyko finansowe: Finansowanie poprzez kredyty zaciągane przez samą UE wiąże się z długoterminowym ryzykiem finansowym, dla kredytobiorców – ze zmieniającą się wysokością oprocentowania.

Uzależnienie od USA: Krytycy dostrzegają ryzyko, że pomimo wzmocnienia europejskiego przemysłu zależność od technologii amerykańskiej nie zostanie zmniejszona wystarczająco szybko.

My – wiemy o powyższych rýzykach tej europejskiej pożyczki SAFE. I w tydzień po zgłoszeniu przez prezydenta i prezesa NBP propozycji “polskiego SAFE zero procent” – już wiemy na temat tego planu znacznie więcej, niż udało się ustalić przez wiele tygodni na temat szczegółów tamtej, unijnej pożyczki Ta wspólna inicjatywa prezydenta Nawrockiego i prezesa Glapińskiego w proch i pył rozbijają rządową narrację o tym, że dla unijnej pożyczki SAFE nie ma żadnej alternatywy. Bo – jest! Ale – rząd koalicji 13 grudnia jej nie uznał, została przez super komunistę, kierującego sejmem włożona do zamrażarki, a jej autor Prezydent Nawrocki – nazwany zdrajcą polskiego wojska, sługusem Wladimira Putina albo i gorzej.

Podsumowując, można zadać sobie pytanie: co w tym wypadku jest gorsze: czy polityczne zacietrzewienie, czy raczej porażająca ekonomiczna ignorancja uśmiechniętych?

Maria Legieć