28 kwietnia 2026 roku doszło do bezpośredniej wymiany więźniów 5 za 5 na granicy polsko-białoruskiej (w rejonie Białowieskiej Puszczy). Białoruś przekazała Polsce m.in. Andrzeja Poczobuta – znanego polsko-białoruskiego dziennikarza „Gazety Wyborczej”, działacza mniejszości polskiej i laureata Nagrody Sacharowa (2025). Donald Tusk osobiście przywitał go na granicy. Skazany w 2023 r. na 8 lat kolonii karnej za „podżeganie do nienawiści” i „rehabilitację nazizmu” (zarzuty powszechnie uznawane za polityczne) Andrzej Poczobut od lat był jedną z najważniejszych „kart przetargowych” białoruskich władz.
Warunki w więzieniu poważnie pogorszyły jego zdrowie. Jego uwolnienie to   efekt wielomiesięcznych negocjacji  z udziałem USA.Format wymiany5 za 5 — Białoruś oddała 5 osób (w tym 3 Polaków, m.in. Poczobuta i prawdopodobnie mnicha Grzegorza Gawła), Polska przekazała 5 osób (w tym m.in. rosyjskiego archeologa Aleksandra Butyagina, którego ściga Ukraina). Negocjacje prowadziły służby: białoruskie KGB i polska Agencja Wywiadu. Mediatorem byli Amerykanie – specjalny wysłannik Trumpa ds. Białorusi John Coale.

W sumie w 2025–2026 zwolniono setki więźniów politycznych na Białorusi, ale nadal ma ich tam pozostawać ok. 800–1100

Obecna wymiana to bezpośredni deal Polska–Białoruś, a nie tylko „gest humanitarny” w ramach rozmów z USA. Ambasador USA w Polsce przypisał główną rolę Waszyngtonowi za to uwolnienie.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU