W nocy z soboty na niedzielę (23/24 maja 2026) Rosja przeprowadziła jeden z najmasywniejszych ataków na Kijów i obwód kijowski od początku wojny – z użyciem setek dronów i dziesiątek rakiet – w tym hipersonicznego Oreshnika. Według różnych źródeł Rosja wystrzeliła ok. 600 dronów i 90 rakiet, w tym balistyczne. To jeden z najcięższych nalotów na stolicę w całej wojnie.
Wybuchy słychać było przez wiele godzin.

Atak był odwetem za ukraińskie uderzenia na okupowanych terenach m.in. w Ługańsku. Media ukraińskie, Reuters, Al Jazeera, NYT, AP i CNN opisują go jako “jeden z najcięższych” lub “masywny” atak na Kijów. Nie jest to jednak absolutnie największy w całej wojnie, były większe np. w maju 2026 wcześniej, ale zdecydowanie należy do kategorii największych w ostatnich miesiącach.

Tymczasem ponad 50 zagranicznych dziennikarzy udało się na miejsce tragedii w Starobielsku — poinformowała rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. „Do ŁRL przylecieli dziś przedstawiciele mediów z 19 krajów: Austrii, Brazylii, Wielkiej Brytanii, Węgier, Wenezueli, Niemiec, Grecji, Hiszpanii, Włoch, Kataru, Chin, Kuby, Libanu, ZEA, Pakistanu, USA, Turcji, Finlandii i Francji” — napisała w mediach społecznościowych. Kompleks szkoły zawodowej i akademików w Starobielsku w ŁRL został zaatakowany w piątek przez ukraińskie drony. Według lokalnych władz zakończono już akcję poszukiwawczo-ratunkową. W wyniku ataku zginęło 21 osób.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Strona rosyjska (MInoborony RF, RIA, TASS i powiązane media) przedstawia to jako „uderzenie odwetowe/wozmiezdia” (удар возмездия).
Celem ataku miały być obiekty wojskowe, przedsiębiorstwa kompleksu obronno-przemysłowego (OPK/WПК), infrastruktura energetyczna i wojskowa używana przez Siły Zbrojne Ukrainy (VSU), miejsca przechowywania i przygotowania dronów, obiekty zarządzania wojskowego.
Miała to być odpowiedź na „terrorystyczne ataki Kijowa na obiekty cywilne w Rosji” (m.in. niedawny atak na internat/szkołę w Starobielsku w LNR, gdzie zginęli cywile, w tym dzieci).

Rosyjskie Ministerstwo Obrony podkreśla, że nie uderzano w obiekty cywilne — wszystkie trafienia to cele wojskowe. Skutki ataku uznano za osiągnięte: „wszystkie wyznaczone obiekty zostały rażone”. Ton rosyjskich mediów – podkreślają masowość ataku (jeden z największych w ostatnim czasie), a ukraińskie doniesienia o ofiarach cywilnych i zniszczeniach w Kijowie (TРC, rynek, metro itp.) przedstawiają jako propagandę Kijowa lub skutek uboczny – odłamki ukraińskiej obrony powietrznej. Atak nazywany jest „odpowiedzią symetryczną” po ukraińskich uderzeniach na terytorium Rosji.

Podsumowując: według oficjalnej narracji rosyjskiej to precyzyjny odwet na cele wojskowe, a nie atak na cywilów. Ofiary cywilne w Kijowie albo są bagatelizowane, albo przypisywane ukraińskiej obronie.