Negocjacje z Iranem idą dobrze (“proceeding nicely”), ale Trump podkreśla twarde stanowisko: “Great Deal for all or no Deal at all”. W razie braku porozumienia grozi powrotem do “Battlefront and shooting, but bigger and stronger than ever before”.
Trump chce, aby jakakolwiek umowa z Iranem obejmowała znaczne rozszerzenie Porozumień Abrahamowych (z 2020 r., normalizacja relacji Izrael–kraje arabskie). Uważa, że kraje Bliskiego Wschodu powinny jednocześnie dołączyć do tych porozumień jako warunek lub element szerszego porozumienia. Konkretnie wymieniał kraje takie jak: Arabia Saudyjska i Katar (powinny dołączyć jako pierwsze) Pakistan, Turcja, Egipt, Jordania i inne. Powiedział wprost: „It should be mandatory that all of these Countries, at a minimum, simultaneously, sign onto the Abraham Accords”. Posunął się nawet dalej — zasugerował, że w przyszłości Iran sam mógłby dołączyć do Abraham Accords (co byłoby „honorem” i „historycznym wydarzeniem”), choć wymagałoby to uznania Izraela przez Teheran (co jest obecnie niemożliwe).

Trump wypowiedział się m.in. w poście na Truth Social z okazji Memorial Day oraz podczas rozmów z liderami krajów arabskich i muzułmańskich (m.in. telekonferencja w sobotę). Podkreśla, że USA włożyły dużo pracy w „ułożenie tej skomplikowanej układanki” i chce, aby porozumienie z Iranem stało się okazją do wielkiego regionalnego przełomu pokojowego w stylu Abraham Accords 2.0.
Niektóre kraje (np. Pakistan, Arabia Saudyjska) zareagowały powściągliwie lub negatywnie.
Saudowie później podkreślili, że normalizacja z Izraelem wymagałaby postępu w sprawie palestyńskiej.
Krytycy Trumpa widzą w tym próbę „sprzedania” porozumienia z Iranem jako wielkiego sukcesu dyplomatycznego.

Tymczasem Amerykanie przeprowadzili ograniczone uderzenia na cele w południowym Iranie, które oficjalnie określają jako „self-defense strikes” (uderzenia w obronie własnej). Amerykański rzecznik CENTCOM, kapitan Tim Hawkins, podkreślił: „Bronimy naszych sił, jednocześnie zachowując powściągliwość w ramach trwającego zawieszenia broni.”

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Iran potępia ataki, ale na razie nie odpowiedział masowym odwetem.