W dniach 31 sierpnia–1 września 2026 r. w stolicy Kirgistanu trwa 26. szczyt Rady Głów Państw Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SZO). To spotkanie ma szczególny charakter – przypada na 25. rocznicę powstania organizacji, która z regionalnego forum granicznego wyrosła na jedną z największych platform współpracy w Eurazji. Hasło kirgiskiego przewodnictwa brzmi: „25 lat SZO: razem ku trwałemu pokojowi, rozwojowi i dobrobytowi”.
Spotkanie gromadzi przywódców dziesięciu państw członkowskich, reprezentujących blisko połowę ludności świata, a także szerokie grono partnerów dialogu, obserwatorów i szefów organizacji międzynarodowych, w tym sekretarza generalnego ONZ Antónia Guterresa.
Przewodniczący ChRL Xi Jinping po przylocie do Biszkeku 30 sierpnia 2026 r. został powitany przez prezydenta Kirgistanu Sadyra Żaparowa.
Od „Szanghajskiej Piątki” do bloku o zasięgu kontynentalnym
SZO formalnie powstała 15 czerwca 2001 r. w Szanghaju. Jej korzenie sięgają jednak 1996 r. i tzw. Szanghajskiej Piątki (Chiny, Rosja, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan), której celem było budowanie zaufania wojskowego i rozwiązywanie sporów granicznych po rozpadzie ZSRR. Uzbekistan dołączył w 2001 r., Indie i Pakistan w 2017 r., Iran w 2023 r., a Białoruś w 2024 r. Obecnie pełnymi członkami są: Chiny, Rosja, Indie, Pakistan, Iran, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan i Uzbekistan.
Organizacja nie jest sojuszem militarnym. Oficjalnie koncentruje się na zwalczaniu „trzech złych sił” (terroryzmu, separatyzmu i ekstremizmu), współpracy gospodarczej, łączności transportowej i dialogu politycznym. W praktyce od lat służy też jako platforma, na której Pekin i Moskwa promują wizję ładu wielobiegunowego i zmniejszania zależności od instytucji zachodnich.
Biszkek gościł już szczyty SZO wcześniej – m.in. w 2007 r. (gdy podpisano Traktat o dobrym sąsiedztwie, przyjaźni i współpracy) oraz w 2019 r. Tegoroczne spotkanie jest jednak pierwszym jubileuszowym szczytem przewodniczonym przez państwo Azji Centralnej, a nie przez Chiny lub Rosję.
Na szczycie obecni są m.in.:
- Xi Jinping (Chiny) – przebywa także z wizytą państwową,
- Władimir Putin (Rosja),
- Narendra Modi (Indie),
- Masud Pezeszkian (Iran),
- Shehbaz Sharif (Pakistan),
- Aleksandr Łukaszenka (Białoruś),
- Kasym-Żomart Tokajew (Kazachstan),
- Szawkat Mirzijojev (Uzbekistan),
- Emomali Rahmon (Tadżykistan),
- Sadyr Żaparow (Kirgistan, gospodarz).
Oprócz nich oczekiwani są prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan (partner dialogu), prezydent Azerbejdżanu İlham Əliyev oraz przedstawiciele Mongolii, Afganistanu i szeregu państw partnerskich z Bliskiego Wschodu, Kaukazu i Azji Południowo-Wschodniej. Format „SZO Plus” poszerza grono o obserwatorów i partnerów dialogu.
Xi Jinping już po wylądowaniu mówił o „złotym okresie” relacji Chin z Kirgistanem i zapowiadał, że szczyt pozwoli „wspólnie omówić plany współpracy i tworzyć przyszłość organizacji”.
Główne tematy to:
- bezpieczeństwo regionalne, kontrterroryzm, przestępczość transgraniczna i cyberzagrożenia,
- łączność transportowa (w tym kolej Chiny–Kirgistan–Uzbekistan),
- współpraca energetyczna i handlowa,
- transformacja cyfrowa i sztuczna inteligencja,
- architektura finansowa SZO – w tym długo dyskutowany Bank Rozwoju SZO oraz fundusze inwestycyjne,
- inicjatywa „Zielonego Pasa SZO” i kwestie środowiskowe (Kirgistan akcentuje ochronę lodowców i ekosystemów górskich).
Oczekiwane dokumenty to przede wszystkim Deklaracja Biszkecka z okazji 25-lecia, protokół zmian w Karcie SZO oraz akty regulujące działanie Uniwersalnego Centrum Przeciwdziałania Wyzwaniom i Zagrożeniom Bezpieczeństwa oraz Centrum Antynarkotykowego. Przewidziane są też programy dotyczące uzależnień, syntetycznych narkotyków i partnerstwa w dziedzinie bezpieczeństwa jądrowego.
Na marginesie plenarnych obrad toczą się liczne spotkania dwustronne. Putin ma rozmawiać m.in. z Xi, Modim i Pezeszkianem. Modi – z Żaparowem i Putinem. Dla Indii ważne są zarówno relacje z Rosją (energia, dostawy obronne), jak i ostrożna normalizacja z Chinami po napięciach na granicy.
Szczyt odbywa się w napiętym momencie. Minęło ponad cztery i pół roku od pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Iran – najnowszy pełnoprawny członek – znajduje się pod silną presją gospodarczą administracji Donalda Trumpa; pojawiają się oceny, że SZO może ograniczyć się do symbolicznej solidarności z Teheranem, zamiast realnej koordynacji.
Dla Chin i Rosji Biszkek to kolejna okazja do pokazania, że istnieje alternatywa wobec zachodnich instytucji. Dla państw Azji Centralnej – szansa na zrównoważenie wpływów Pekinu i Moskwy oraz przyciąganie inwestycji infrastrukturalnych. Dla Kirgistanu – prestiżowe zwieńczenie przewodnictwa, zbiegające się z obchodami niepodległości i Światowymi Igrzyskami Nomadów. Kraj niedawno uzyskał też miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na lata 2027–2028.
SZO od lat zmaga się z wewnętrznymi sprzecznościami: rywalizacją Indii i Pakistanu, ostrożnością New Delhi wobec zbyt bliskiego sojuszu z Pekinem i Moskwą, różnicami interesów w Azji Centralnej. Jubileuszowy szczyt ma pokazać, czy organizacja potrafi przejść od deklaracji do konkretnych mechanizmów – banku, funduszy, korytarzy transportowych i wspólnych struktur bezpieczeństwa.
Biszkek, położony u podnóża Tienszanu, po raz kolejny staje się na dwa dni jednym z najważniejszych punktów na mapie dyplomacji euroazjatyckiej. Czy 25-lecie SZO przyniesie więcej niż kolejne oświadczenie o wielobiegunowym świecie – pokażą dokumenty przyjęte 1 września i to, co wydarzy się na korytarzach Rezydencji Państwowej Ala-Arcza.
































































