Premier Alberty Danielle Smith zapowiedziała, że jej rząd jako pierwszy krok po referendum z 19 października 2026 r. wprowadzi przepisy wymagające okazania dowodu obywatelstwa kanadyjskiego przy głosowaniu w wyborach prowincjonalnych. Zmiana ma wejść w życie przed kolejnymi wyborami do legislatury prowincji, zaplanowanymi na październik 2027 r.

Decyzja wynika z wyników referendum w którym Albertanie opowiedzieli się za wprowadzeniem takiego wymogu. Według nieoficjalnych danych za propozycją głosowało około 58,1 proc. wyborców, przeciwko – 41,9 proc. Był to jeden z najwyższych wyników „tak” spośród dziesięciu pytań referendalnych.

Obecnie prawo do głosowania w wyborach prowincjonalnych mają wyłącznie obywatele Kanady, którzy ukończyli 18 lat i są rezydentami Alberty. Przy urnie trzeba jednak potwierdzić jedynie tożsamość i adres zamieszkania. Obywatelstwo deklaruje się przy rejestracji na listę wyborców, a fałszywe oświadczenie jest przestępstwem. Elections Alberta   uważa, że przypadki głosowania osób nieuprawnionych są niezwykle rzadkie.

Rząd Smith argumentuje, że nowy wymóg wzmocni integralność wyborów. Prowincja już wcześniej wprowadziła na nowych prawach jazdy i dokumentach tożsamości marker obywatelstwa kanadyjskiego (od 2025 r.). Według zapowiedzi premiera taki dokument – obok paszportu, aktu urodzenia czy karty obywatelstwa – ma wystarczyć do potwierdzenia statusu przy głosowaniu.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Pytanie o dowód obywatelstwa było częścią szerszego pakietu propozycji dotyczących kontroli imigracji i autonomii prowincji. W tym samym referendum Albertanie wyraźnie opowiedzieli się za pozostaniem w Kanadzie (około 75 proc. głosów za opcją pozostania), jednocześnie dając rządowi mandat do zaostrzenia zasad dotyczących imigracji i dostępu do usług publicznych. Smith podkreślała, że właśnie kwestie imigracyjne cieszą się większym poparciem społecznym niż propozycje zmian konstytucyjnych i dlatego zostaną wdrożone w pierwszej kolejności.

 Rząd zapowiada, że przepisy zostaną przygotowane tak, by jak najwięcej wyborców mogło spełnić nowy wymóg jednym dokumentem – przede wszystkim prawem jazdy z markerem obywatelstwa. Zmiana nie obejmie wyborów samorządowych ani nominacji partyjnych.