Doroczny Marsz dla Życia odbył się w czwartek 9 maja w Ottawie. Jak donosi nasz korespondent Grzegorz Waśniewski, w tym roku było bardzo dużo młodzieży. Co dziwne, jego grupie, która jak zwykle niosła flagi Polski i Ruchu Narodowego, nie pozwolono wnieść ich na Wzgórze Parlamentarne. Marsz odbył się bez zakłóceń. Mainstreamowe media, pominęły wydarzenie w doniesieniach, lub też relacjonowały je zdawkowo, głównie jako powód zakłócenia w ruchu ulicznym stolicy.

Wśród mówców zaproszonych na Marsz dla Życia, byli Abby Johnson, była menedżerka kliniki Planned Parenthood, autorka wspomnień, na podstawie których nakręcono „Unplanned”, oraz małżeństwo Ann McElhinney i Phelim McAleer, producenci filmu „Gosnell – The Trial of America’s Biggest Serial Killer”.     Tegoroczny Marsz przypominał o 50 rocznicy legalizacji aborcji. Dokonał tego rząd premiera Pierre’a Elliota Trudeau, 14 maja 1969 roku. Od tamtego czasu w Kanadzie zabito 4 miliony dzieci nienarodzonych.

Ale oprócz opłakiwania czterech milionów nienarodzonych dzieci zabitych przez aborcję w ciągu tych pięciu dziesięcioleci, obrońcy życia z nadzieją patrzą na wybory federalne jakie w Kanadzie odbędą się za pięć miesięcy.

Odsunięcie od władzy Justina Trudeau i jego Liberałów 21 października oraz wybór polityków pro-life na ich miejsce  byłoby znaczącym zwycięstwem zwolenników życia i rodziny. Jedne z bardziej rażących posunięć rządu Trudeau przeciwko życiu obejmują wymóg podpisywania przez pracodawców poparcia dla aborcji w celu otrzymania grantów z funduszu pracy wakacyjnej dla młodzieży, a także przeznaczenie 650 mln dol. na promocję aborcji za granicą. Trudeau jako szef partii wymagał od kandydatów na posłów, by podpisywali zobowiązanie, iż popierają aborcję.

Matt Wojciechowski, wiceprezes Campaign for Life Coalition, mówi, że są posłowie w Parlamencie, i to po obu stronach politycznej nawy, włączając to samego premiera, którzy utrzymują, że aborcja jest prawem człowieka.

-Jest to wielkie kłamstwo; zabicie dziecka w łonie matki nie jest żadnym prawem, bo nikt nie ma prawa do zabijania innych ludzi – stwierdził Wojciechowski podczas konferencji prasowej otwierającej Marsz dla Życia. -Będziemy maszerować ponieważ chcemy, aby aborcja stała się czymś nie do pomyślenia w tym kraju – dodał Wojciechowski – chcemy aby każda kobieta, która stanie w obliczu niezaplanowanej ciąży wiedziała, że aborcja nie powinna być jej jedynym wyborem; chcemy aby ci, którzy pracują w przemyśle aborcyjnym stracili pracę, a lekarze, którzy przepisują śmiertelne chemiczne koktajle wywołujące poronienia przestali to robić.

Wspomniana Abby Johnson była menedżer kliniki Planned Parenthood stwierdziła, że jeśli komukolwiek dzieje się niesprawiedliwość; wszystkim dzieje się niesprawiedliwość.

Jak już informowaliśmy film Unplanned mimo sukcesu w USA jest praktycznie rzecz biorąc zakazany w Kanadzie i ktokolwiek chce go zobaczyć na dużym ekranie, musi albo wziąć udział w prywatnym pokazie, albo udać się do USA. Mówiła o tym ze smutkiem koproducent filmu Lisa Wheeler na konferencji prasowej.