Ontario Arts Council, która przyznaje granty na realizację przedsięwzięć kulturalnych, otrzyma w tym roku o 10 milionów mniej niż w ubiegłym. Połowa tej kwoty to cięcia funduszu na kulturę indiańską. Indigenous Culture Fund został utworzony w zeszłym roku, a teraz będzie zlikwidowany. Wódz Nishnawbe Aski Nation, Alvin Fiddler, mówi, że takie decyzje rządu dają Indianom odczuć, jak mało są ważni i jak mało ważny jest ich wkład w społeczeństwo. Kelly Saxberg, założycielka Vox Popular Media Arts Festival w Thunder Bay, Ont., dodaje, że granty są najbardziej potrzebne artystom działającym poza dużymi miastami.

Ogólnie na wszystkie prowincyjne programy kulturowe rząd przewidział 235 milionów dolarów (rok wcześniej było 295 mln), przy czym „wsparcie dla sektora sztuki” zostało obniżone z 18,5 do 6,5 miliona dol. Minister turystyki, kultury i sportu Michael Tibollo twierdzi, że ludność rdzenna ma możliwość korzystania z wielu innych programów. Są jednak pewne priorytety – edukacja, ochrona zdrowia, skracanie kolejek do szpitali – to są sprawy krytyczne. Minister zaznaczył, że zdaje sobie sprawę, jak ważna jest kultura, ale rząd musi w pierwszej kolejności zająć się sprawami najważniejszymi dla obywateli.

Sektor kulturalny oferuje 269 000 miejsc pracy. Jego wkład w PKB prowincji wynosi 25,7 miliarda dolarów.

Finansowanie turystyki także zostało zmniejszone. Regionalne organizacje turystyczne otrzymają o 17,5 miliona dol. mniej niż rok temu. Tourism Toronto i Ottawa Tourism nie dostaną nic. Ontario Tourism Marketing Partnership Corporation zajmująca się promowaniem prowincji w kraju i za granicą zamiast 38 milionów otrzyma 35. Do tego zmniejszono kwoty grantów.