Zro­zum, gdzie żyjesz — Edward Ber­nays i inży­nie­ria zgody

 W 1947 roku bra­ta­nek Zyg­mun­ta Freu­da, Edward Ber­nays, opu­bli­ko­wał esej zaty­tu­ło­wa­ny „Inży­nie­ria zgo­dy”. Ber­nays zde­fi­nio­wał „inży­nie­rię zgo­dy” jako sztu­kę mani­pu­lo­wa­nia ludź­mi, zwłasz­cza Ame­ry­ka­na­mi, któ­rych Ber­nays okre­ślił jako „zasad­ni­czo nie­ra­cjo­nal­nych” i nie god­nych zaufania .

Nie­zdy­scy­pli­no­wa­ni, nie­in­te­lek­tu­al­ni i amo­ral­ni ludzie (twier­dził Ber­nays) są podat­ni na wpły­wy, któ­rych nawet nie są świa­do­mi, i dla­te­go są bar­dzo podat­ni na rze­czy, któ­rych w rze­czy­wi­sto­ści nie potrze­bu­ją. Ozna­cza to, że pro­du­cen­ci towa­rów i twór­cy idei mogą zwięk­szyć „zapo­trze­bo­wa­nie” lud­no­ści na swo­je pro­duk­ty, wyko­rzy­stu­jąc nie­świa­do­me pra­gnie­nia ludzi.

Ber­nays był jed­nym z pierw­szych, któ­rzy wyko­rzy­sta­li tech­ni­ki psy­cho­lo­gicz­ne w rekla­mie i jest uwa­ża­ny za ojca bran­ży public relations.

Mię­dzy inny­mi w latach 20. XX wie­ku “nauczył” Ame­ry­kan­ki palić papie­ro­sy, — kon­cer­ny tyto­nio­we finan­so­wa­ły ruch sufra­ży­stek, a kobie­ty w zamian za to pali­ły publicz­nie papie­ro­sy okre­śla­ne jako “pochod­nie wol­no­ści” — sym­bol wyzwo­le­nia kobiet i nowo­cze­sno­ści. Wcze­śniej tytoń pali­ły jedy­nie ulicznice.

Reklama

Ber­neys roz­wi­nął współ­cze­sny kon­sump­cjo­nizm, spo­sób, w jaki ludzie postrze­ga­ją sie­bie i spo­so­by, w jakie poli­ty­cy i ludzie biz­ne­su odwo­łu­ją się do pry­mi­tyw­nych i irra­cjo­nal­nych impul­sów kon­su­men­tów, aby wpły­nąć na ich zachowanie.

Paul Mazer, ban­kier, któ­ry pra­co­wał dla Leh­man Bro­thers w latach 30-tych, powie­dział: „Musi­my prze­nieść Ame­ry­kę z kul­tu­ry potrzeb do kul­tu­ry pra­gnień . Ludzie muszą być szko­le­ni, aby pra­gnąć nowych rze­czy; nawet zanim sta­re zosta­ły cał­ko­wi­cie skon­su­mo­wa­ne; pra­gnie­nia czło­wie­ka muszą prze­sła­niać jego potrzeby ”.