Pró­by zastra­sze­nia orga­ni­za­to­rów Mar­szu Niepodległości?

Sza­now­ni Państwo,

Poni­żej przed­sta­wia­my notat­kę pra­so­wą z kon­fe­ren­cji pra­so­wej, któ­rą pro­wa­dził Tomasz Kali­now­ski — czło­nek zarzą­du stowarzyszenia.

NOTATKA PRASOWA

reklama

Odbie­ra­my dzia­ła­nia poli­cji jako pró­bę zastra­sza­nia służb wobec orga­ni­za­to­rów Mar­szu Niepodległości.

19 paź­dzier­ni­ka w godzi­nach poran­nych poli­cja chcia­ła mnie prze­słu­chać jako oskar­żo­ne­go z kodek­su wykro­czeń art.55 para­graf 3, dot. zakłó­ca­nia porząd­ku publicz­ne­go i jestem oskar­żo­ny do rze­ko­me­go pod­że­ga­nia i pomocnictwa.

Po pierw­sze dzie­je się to rok po ubie­głym Mar­szu Nie­pod­le­gło­ści, któ­ry w oce­nie Mini­stra Spraw Wewnętrz­nych prze­bie­gał w dosko­na­łej atmos­fe­rze, ze stro­ny służb admi­ni­stra­cji pań­stwo­wej były same pozy­tyw­ne oce­ny. Ponad­to Insty­tut Ordo Iuris przy­go­to­wał bar­dzo pozy­tyw­ną opi­nię praw­ną nt. zgromadzenia.

Tryb prze­słu­cha­nia wzbu­dza we mnie podej­rze­nia pró­by zastra­sze­nia mojej rodzi­ny, żony i małych dzie­ci, ponie­waż nie każ­de­go dnia pod mój dom pod­jeż­dża radio­wóz poli­cji. Ponad­to nasze wzbu­rze­nie wywo­łu­je fakt, ze w kon­tek­ście przy­to­czo­nych opi­nii po roku od zeszłe­go mar­szu docho­dzi do pró­by przed­sta­wie­nia mi zarzutów.

W mojej oce­nie w celu zastra­sze­nia i pod­wa­że­nia wia­ry­god­no­ści orga­ni­za­to­rów Mar­szów Niepodległości.

Pro­szę jed­no­cze­śnie Mini­stra Spraw Wewnętrz­nych i Mini­stra Spra­wie­dli­wo­ści o odpo­wiedź i reak­cję: czy ze wzglę­du na przy­ta­cza­ne wykro­cze­nia został prze­słu­cha­ny Pre­zy­dent jako orga­ni­za­tor rów­no­le­głe­go wyda­rze­nia i czy oso­by, któ­re mia­ły doko­nać wykro­czeń, a do któ­rych ja mia­łem ich pod­że­gać nie nale­ża­ły do uro­czy­sto­ści prezydenckich?

Robert Bąkie­wicz
Pre­zes Sto­wa­rzy­sze­nia Marsz Niepodległości

Po publi­ka­cji jed­nej z naszych gra­fik pro­mo­cyj­nych, przed­sta­wia­ją­cej róża­niec w zaci­śnię­tej pie­ści, poja­wi­ły się komen­ta­rze publi­cy­stów demon­stru­ją­cych kato­li­cyzm raczej w wygod­nych sytu­acjach, z wiel­kim zdzi­wie­niem jak to pełen nie­na­wi­ści gest pię­ści moż­na zesta­wić z różań­cem: gra­fi­ka z Gościa Nie­dziel­ne­go z 2014 roku.

Rów­nież Pan Szy­mon Hołow­nia publicz­nie nie mógł dojść jak tech­nicz­nie modlić się na różań­cu w zaci­śnię­tej pie­ści: zdję­cie Jana Paweł II z takim gestem.

Krót­ko kwi­tu­jąc, my jako orga­ni­za­to­rzy MN odwo­łu­je­my się do 2000 lat kato­li­cy­zmu jako cało­ści, nie­ste­ty nie­któ­rzy myślą, że kato­li­cyzm to mie­szan­ka prą­dów huma­ni­stycz­nych z XX i XXI wie­ku i takie wrzut­ki dzia­ła­ją jak odry­wa­nie pla­stra z nie­go­ją­cej się rany.

Damian Kita
Rzecz­nik Prasowy
Sto­wa­rzy­sze­nia Marsz Niepodległości

 

Kon­takt medialny:
Damian Kita +48 510 212 489

Sto­wa­rzy­sze­nie Marsz Nie­pod­le­gło­ści zezwa­la na wyko­rzy­sty­wa­nie tek­stu jak i mate­ria­łów medial­nych z niniej­szej wia­do­mo­ści prasowej.Z wyra­za­mi szacunku,

BIURO PRASOWE
STOWARZYSZENIA “MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI”