Pisze w CALGARY HERALD Chris Varcoe.

W mie­ście i całej pro­win­cji sytu­acja w zakre­sie zatrud­nie­nia pozo­sta­je “nie­sta­bil­na”.

Tyl­ko w ostat­nim tygo­dniu ogło­szo­no kil­ka zwol­nień na dużą ska­lę, nie­któ­re zwią­za­ne z cię­cia­mi budże­to­wy­mi — na przy­kład na Uni­ver­si­ty of Cal­ga­ry i Cal­ga­ry Board of Edu­ca­tion — pod­czas gdy inne  mia­ły miej­sce w sek­to­rze prywatnym.

Co cie­ka­we, żad­ne nie doty­czą sek­to­ra ener­ge­tycz­ne­go. Bur­mistrz Nahe­ed Nen­shi mar­twi się, że to zwia­stun więk­sze­go trendu.

Bio­rąc pod uwa­gę stan gospo­dar­ki, jeden kiep­ski tydzień może być pre­kur­so­rem bar­dziej ponu­rych wia­do­mo­ści. Już dzi­siaj 67 000 cal­ga­ryj­czy­ków — i 170 000 osób w całej pro­win­cji  szu­ka pracy.

W czwar­tek Fede­ra­ted Co-ope­ra­ti­ve Ltd. ogło­sił, że zamy­ka swój maga­zyn w pół­noc­no-wschod­niej Cal­ga­ry w kwiet­niu przy­szłe­go roku.

Lowe­’s Canada,potwierdził w śro­dę, że w ramach szer­szej reor­ga­ni­za­cji zamknie sześć skle­pów Rona i Lowe w całej pro­win­cji, któ­re zatrud­nia­ją 305 pracowników .

Dwa skle­py w Cal­ga­ry i dru­gi w Air­drie, któ­re zatrud­nia­ją 185 osób, zosta­ną zamknię­te do poło­wy lutego.

W śro­dę Cal­ga­ry Board of Edu­ca­tion oświad­czy­ło, że oko­ło 300 nauczy­cie­li zosta­ło poin­for­mo­wa­nych, że ich umo­wy o pra­cę tym­cza­so­wą wyga­sną 2 stycznia.