Sza­now­ny Panie Pre­zy­den­cie, Sza­now­ny Panie Premierze!
Jak wie­my, ofiar tra­ge­dii w Jedwab­nem z 1941-go roku było wie­le – zbyt wie­le, by histo­ria przy­mknę­ła na nie oko jako po pro­stu kolej­ną zbrod­nię wojen­ne­go cha­osu. Nie­ste­ty, na prze­strze­ni kil­ku ostat­nich dekad, do tego krwa­we­go gro­na doda­no jesz­cze jed­ną: Naród polski.

W roku 2000 socjo­log Jan Tomasz Gross, opu­bli­ko­wał książ­kę pt. „Sąsie­dzi”, któ­rą roz­pro­wa­dzo­no z wiel­kim zapa­łem wśród rodzi­mej publi­ki. Według owej publi­ka­cji, w trak­cie mor­du w Jedwab­nem mia­ło zgi­nąć ok. 1600 miej­sco­wych żydów. Ta licz­ba sta­ła się pod­sta­wą do rzu­ce­nia w nasz naród cięż­kie­go oskar­że­nia, któ­re do dziś roz­brzmie­wa echem w – pozor­nie tak waż­nych – rela­cjach pol­sko-żydow­skich. Jan T. Gross, któ­ry nie posia­da ani wykształ­ce­nia, ani tła w spo­łecz­no­ści pol­skich histo­ry­ków, któ­ry nie opie­ra się na żad­nych dowo­dach w swo­im „doku­men­cie”, stał się iskrą, któ­ra wznie­ci­ła pożar, któ­re­go efek­ty czu­je­my do dziś.

Bez­sens takie­go sta­nu rze­czy został w 2001 r. zauwa­żo­ny przez toruń­skie­go pro­fe­so­ra, Andrze­ja Kola, któ­ry roz­po­czął mają­ce uka­zać praw­dę pra­ce eks­hu­ma­cyj­ne na tere­nie rze­ko­me­go maso­we­go spa­le­nia. Owe czyn­no­ści zosta­ły zamknię­te 4‑go czerw­ca tego same­go roku przez ówcze­sne­go mini­stra spra­wie­dli­wo­ści RP, Lecha Kaczyń­skie­go. Powo­dy, któ­re zosta­ły zacy­to­wa­ne ku uspra­wie­dli­wie­niu tej decy­zji opie­wa­ły jego aspekt emo­cjo­nal­ny – nie odno­sząc się w ogó­le do kwe­stii fak­to­lo­gii, spra­wie­dli­wo­ści i praw­dy histo­rycz­nej. Od tam­tej chwi­li minę­ło pra­wie 20 lat; spra­wa Jedwab­ne­go, tym­cza­sem, nadal nie uci­cha. Wsze­la­kie akcje mają­ce potwier­dzić lub zaprze­czyć winie Naro­du pol­skie­go są blo­ko­wa­ne przez wystra­szo­ny kon­se­kwen­cja­mi rząd i aktywistów.

Zwra­ca­my się zatem do Pre­zy­den­ta Rzecz­po­spo­li­tej Pol­ski oraz Pre­ze­sa Rady Mini­strów RP z pety­cją o wzno­wie­nie prac eks­hu­ma­cyj­nych w Jedwab­nem. Praw­da nie boi się oglę­dzin. Tyl­ko dokład­ne zba­da­nie tere­nu domnie­ma­nej zbrod­ni pozwo­li usta­lić, czy oskar­że­nia skie­ro­wa­ne w stro­nę nas, Pola­ków, mają korze­nie w rze­czy­wi­sto­ści, czy są kolej­ną nagon­ką mają­cą pod­po­rząd­ko­wać nasz Naród wpły­wom Izraela.

Z pomo­cą waszych pod­pi­sów, być może w koń­cu pozna­my praw­dę zako­pa­ną pod Jedwabnem.

© 2019 Wydaw­nic­two 3DOM sp. z o.o