Kon­sul Gene­ral­ny RP w Toron­to Pan Krzysz­tof Grzel­czyk oraz Zarząd Oddzia­łu Toron­to Sto­wa­rzy­sze­nia Inży­nie­rów Pol­skich w Kana­dzie mie­li zaszczyt zapro­sić Kole­gów i Przy­ja­ciół Sto­wa­rzy­sze­nia na tra­dy­cyj­ne jesien­ne spo­tka­nie, któ­re odby­ło się 22 listo­pa­da 2019 w sie­dzi­bie Kon­su­la­tu Gene­ral­ne­go RP w Toronto.

Gościem spe­cjal­nym spo­tka­nia był ppłk Mar­ce­li Ostrow­ski, nie­zwy­kle zasłu­żo­ny kom­ba­tant II woj­ny świa­to­wej, któ­ry choć uro­dzo­ny w Bra­zy­lii, wstą­pił jako ochot­nik do Pol­skich Sił Zbroj­nych w Wiel­kiej Bry­ta­nii, gdzie doko­ny­wał boha­ter­skich czy­nów lata­jąc na bom­bow­cach w Dywi­zjo­nie 301. Odzna­czo­ny m.in. Orde­rem Wojen­nym Vir­tu­ti Mili­ta­ri, po woj­nie, w Kana­dzie, dzia­łał spo­łecz­nie w polo­nij­nych orga­ni­za­cjach, dając świa­dec­two patrio­ty­zmu i soli­dar­no­ści z Polską.

Syl­wet­kę gościa przed­sta­wi­ła red. Anna Łabie­niec, współ­au­tor­ka bio­gra­ficz­nej książ­ki poświę­co­nej ppłk Ostrow­skie­mu „Wyżej niż pinio­ry”.

Było to spo­tka­nie peł­ne wspo­mnień o życiu nie­zwy­kłym. Foto­gra­fie na ekra­nie i wart­ka nar­ra­cja, w pół­go­dzin­nym odcin­ku dosto­so­wa­nym do cza­su spo­tka­nia, poka­za­ły peł­nię życia kil­ku poko­leń dostoj­ne­go gościa, od pra­oj­ców do pra­wnu­ków, od Pol­ski do Kana­dy. A przed Kana­dą była bra­zy­lij­ska puszcza.

W pusz­czy były pta­ki i rosły wyso­kie sosny, pinio­ry, pną­ce się wyżej niż inne drze­wa. Ppłk. Mar­ce­li Ostrow­ski latał wyżej niż pta­ki, wyżej niż drze­wa. Wyżej niż piniory.

W zasłu­cha­niu nikt nie prze­rwał zna­ko­mi­tej pre­zen­ta­cji. Pani Anna mówi­ła szyb­ko aby zmie­ścić się w cza­sie, wyraź­nie, po pol­sku. Napraw­de pięk­nie po pol­sku, a potem mówił pan Mar­ce­li. Nie o sobie, lecz o innych nie­zwy­kłych i zwy­kłych żoł­nier­zach, ich boha­ter­skich wyczy­nach, pro­wa­dzą­cych do wol­no­ści, do Nie­pod­le­gło­ści. Mówił praw­dzi­wy patriota.

Oto­czo­ny do koń­ca spo­tka­nia, nie miał pew­nie oka­zji wypić lamp­kę wina, spró­bo­wać coś ze sto­łu. Panu Mar­ce­le­mu towa­rzy­szył syn Chris Ostrowski.

“Dwie­ście lat, dwie­ście lat”, bo sto już za pół roku, zagra­ły w duecie na akor­de­onie i skrzyp­cach, panie Tere­sa Mazu­rek i Mario­la Frąc­ko­wiak. Ich sta­ran­nie dobra­ny żoł­nier­ski i wojen­ny reper­tu­ar wypeł­nił gościn­ne sale kon­su­la­tu do koń­ca spotkania.

Pani Nata­lia Iwasz­ko, wice­kon­sul, była z nami. Jej obec­ność i pomoc przy­czy­ni­ła się do suk­ce­su tego wyjąt­ko­we­go spotkania.

W spo­tka­niu uczest­ni­czył wice­pre­zes Kon­gre­su Polo­nii Kana­dyj­skiej Juliusz Kirej­czyk, pre­zes Gmi­ny 1 Związ­ku Naro­do­we­go Pol­skie­go w Kana­dzie Józef Alek­san­dro­wicz, z Fede­ra­cji Polek w Kana­dzie Iwo­na Bogo­rya i Ire­na Krem­blew­ska, wie­lu miłych gości oraz kole­dzy z SIP, m.in. pre­zes SIPwK Kazi­mierz Babiarz, prze­wod­ni­czą­cy Rady SIPwK Janusz Majer­ski. redak­tor­ka biu­le­ty­nu SIP “New Link” Maria Świę­to­rzec­ka i ja

Kry­sty­na Sro­czyń­ska, prze­wod­ni­czą­ca SIP OT.