Funk­cjo­na­riusz poli­cji regio­nal­nej z regio­nu Nia­ga­ry, któ­ry przed rokiem kil­ka razy strze­lił do kole­gi, nie będzie pocią­gnię­ty do odpo­wie­dzial­no­ści kar­nej. W pią­tek sąd odrzu­cił sta­wia­ne mu zarzuty.

57-let­ni detek­tyw sier­żant Sha­ne Dono­van był oskar­żo­ny m.in. o usi­ło­wa­nie zabój­stwa. Adwo­kat Ian Bul­mer powie­dział, że stwier­dzo­no, iż “nie ma racjo­nal­nych szans na ska­za­nie poli­cjan­ta”. Pro­ku­ra­tu­ra zapo­zna­ła się z mate­ria­łem dowo­do­wym, ale Bul­mer zastrzegł, że nie może prze­ka­zać szcze­gó­ło­wych infor­ma­cji. Domnie­ma­na ofia­ra, kon­stabl Nathan Par­ker (53 l.), jest wciąż oskar­żo­ny o prze­moc wobec “ofi­ce­ra poko­ju” w związ­ku z inną spra­wą. Cho­dzi o incy­dent w Pel­ham z 29 listo­pa­da 2018 roku

Praw­nik Dono­va­na podzię­ko­wał pro­ku­ra­tu­rze i stwier­dził, że dzia­ła­nia pod­ję­te przez Dono­va­na były nie­zbęd­ne i uza­sad­nio­ne obro­ną wła­sną. Pod­czas docho­dze­nia funk­cjo­na­riusz w współ­pra­co­wał z poli­cyj­ną jed­nost­ką ds. śledztw spe­cjal­nych oraz z OPP.

reklama

Dono­van i Par­ker są zawie­sze­ni w wyko­ny­wa­niu obo­wiąz­ków. Otrzy­mu­ją jed­nak wynagrodzenie.