Chciałabym przeprosić autora za nieuzasadnioną krytykę „Trudny powrót do Kuby”. To był mój impuls widząc tak długi artykuł poświęcony Kubie, a nie Polsce. Emocje wzięły górę, bo Polska jest w bardzo trudnym okresie i moje oczekiwanie było więcej pisać o sprawach Polski w gazetach, a nie o ‘innych”.

A może powinno się pisać o innych, żeby nie myśleć o tych na  literę J. Goniec jest najlepszą patriotyczną gazetą obok redagowanej w Polsce „Gazety Warszawskiej”. Zmuszam Polaków do czytanie ich obu pod “presją zerwania znajomości “cha cha”.

W ostatniej GW był “tweet tygodnia” od czytelnika, a jak bardzo  ważny. “ To co dzieje się w Europie pokazuje że komunizm niezależnie od postaci jakie przybiera zawsze daje te same efekty. Pierwszym jest zgwałcenie logiki. W Kanadzie PM Trudeau i jego liberals nie tylko pogwałcili logikę, ale więcej doniosłych spraw. Pan Trudeau szybko potępił obrzucenie jajami pomnika, ale nie potępił oszczerstw  J. Grabowskiego.

Dla Trudeau kamień ma więcej emocji niż  my pognębieni Polacy.   Pisałam do wielu officials o J. Grabowski’s poniżeniach z uzasadnieniem ich wpływu  na moją i reszty Polaków psychikę.

Ciągle czekam na reakcję od rządu, który tropi ‘Hate speech“. Może dla rządu J.Grabowski’s hate speech znaczy ‘Love Speech” or ‘’ Just suck Up and do not bother us”.  Ale ja jestem bardzo cierpliwa i nieugięta, bo wiem że” kto nie dochodzi swoich praw nie ma ich wcale”. Pani Mecenas EWA RZEUSKA jest tego samego zdania. Wspaniała patriotka godna podziwu “Byłaby wspaniałą prezydentką, ale nie startuje.

Pozdrowienia dla redakcji

Wiesława

Hamilton

Od redakcji: To prawda, racjonalizm i logika są dzisiaj w odwrocie.

•••

SUPERBOWL: PONIŻENIE GODNOŚCI KOBIETY JEST RÓWNOCZEŚNIE PONIŻANIEM GODNOŚCI MĘŻCZYZNY.

Superbowl show pokazuje, pod egidą pięknych ciał gwiazd i gwiazdeczek sceny, manifestujące poniżenie kobiety i godności człowieka.

Wystawiona na stadionie „burdelo-sztuka” wyglądała, mówiąc lakonicznie:  piękne kobiece ciała, w konwulsjach z rytmicznym eksponowaniem ledwo przykrytego krocza. Techniczne i wysokiej klasy efekty świetlno-wizualne, doprowadzały wielu widzów do niezrozumiałej ekstazy.  To straszne.

Gdzie tu można znaleźć przynależne sztuce: piękno, delikatność, romantyzm, wzajemny szacunek, czy konstruktywny duchowy pierwiastek?

Przecież to co przedstawiono, to nic innego jak „tylko” wyuzdanie, w harmiderze zagłuszającym treść/słowa, usadowione pośród najnowszych, wyszukanych technicznych efektów świetlnych.

Czyż  lansowanie tego rodzaju pseudo-kultury, nie stwarza sytuacji, które mogą prowadzić na wokandę, jako kreujące sytuacje właściwe dla  ruchu „ME TOO”?

Małgorzata K.

Od redakcji: Ma Pani rację

•••

Komunikat – Ogniwo nr.1 Federacji Polek w Kanadzie

Decyzja Walnego zebrania Ogniwa nr.1 w dniu 27 stycznia 2020  w Copernicus Lodge zostal wybrany nowy Zarzad  Ogniwa n.1 Federacji Polek w Kanadzie.

Jest to Ogniwo zalozycielskie z ktorego powstala Federacja  Polek  zalozona w r. 1956. Organizacja nasza jest inkorporowana przez Rzad Federalny i ma wlasny Statut i Regulamin.

Przewodniczaca : Iwona Bogorya Buczkowska

Wiceprzewodniczace:   1 sza- Marzena Walkowiak,  2-ga Ludwina Laczek

Sekretarz : Alicja Oszywa

Skarbnik :   Maria (Mariola) Rejer

Komisja Rewizyjna : Irena Kremblewska (przew),  Ludwina Laczek (sec), Elzbieta Sulatycka, Alicja Oszywa

Komisja Imprezowa : Karolina Szulczewska, Alicja Oszywa

Kontynuowac bedziemy miesieczne zebrania Ogniwa nr. 1 w Copernicus Lodge

Kontakt z Ogniwem i zgloszenia na czlonkowstwo prosimy przesylac do y.bogorya@rogers.com

Po wiecej informacji o dzialalnosci Federacji Polek w Kanadzie prosimy zajrzec na strone internetowa : www.federacjapolek.ca oraz na nasza Facebook page

Od redakcji: Szanowni Państwo przypominamy o używaniu polskich czcionek, które wraz ze sterownikiem klawiatury mają Państwo w swoich komputerach od czasów systemu operacyjnego Windows 95. Zawszeć to ładniej wygląda i pozwala na unikanie dwuznaczności.

•••

Komentarz do tekstu Maćka Czaplińskiego z dzisiejszego numeru:

        Andrzej Zawadzki:

Spędziłem tam (w Kolumbii) pół roku i mile to wspominam.

Cartagena, mimo że jest ładna, to jednak można się tam usmażyć.Na plaży co chwilę podchodzili do mnie jacyś sprzedawcy, chcąc mnie zainteresować między innymi ładowarkami do telefonów komórkowych koszami, okularami i nie pamiętam czym jeszcze, ale było tego dużo.Trzymałem się dzielnie, bo byli dość natrętni. Uległem namowom faceta który handlował ostrygami. Trzymał je w zapiaszczonym, dziecinnym kubełku i otwierał przy mnie zardzewiałym scyzorykiem.

Pusta szklanka po hotelowej calpirini okazała się bardzo poręczna.

Facet zapełnił ją ostrygami… Niebo w gębie.

Wieczorem wesoły autobus chiva… naprawdę wesoły.

San Andres jest tak mały, że z lotniska widać plażę. Woda o znacznie przyjemniejszym kolorze niż w Cartagenie. Każda walizka przed wejściem do samolotu musiała być otwarta przez jej właściciela i skontrolowana.

Bogota zrobiła na mnie wrażenie.Temperatura o wiele przyjemniejsza niż na nizinach. Wiele ciekawych miejsc do zobaczenia. Klasztor Monserate, do którego można się dostać kolejką linową i zobaczyć to dziesięciomilionowe miasto z góry.

Hacienda Santa Barbara jest centrum handlowym, które zwraca uwagę swoimi niecodziennymi dekoracjami. Każdy wjeżdżający tam samochód mial kontrolowany bagażnik.

Soacha, dzielnica slumsów, gdzie bez lokalnego przewodnika lepiej się nie wybierać, tym niemniej warto było to zobaczyć. Żołnierze w hełmach uzbrojeni w karabiny na kluczowych skrzyżowaniach. Doskonałe i tanie jedzenie. Wesoła La Carerra. Nieopodal solna katedra w Zipaquira.

Ciclovia w każdą niedzielę. Zamyka się 100 kilometrów ulic dla samochodów w mieście od 7 do 14, aby ludzie mogli sobie pojeździć na rowerach.

Jak to w każdym wielkim mieście korki są szalone, a do tego jeszcze temperament latynoskich kierowców uwielbiających klaksony…

Trudno sobie wyobrazić, co by się działo gdyby wszystkie samochody były dopuszczone do ruchu.

A nie są. Mają tam system o nazwie pico y placa, który umożliwia używanie samochodu tylko w dozwolone dni, o czym decyduje ostatnia cyfra tablicy rejestracyjnej.