Kato­lic­kie kura­to­rium szkół publicz­nych w Water­loo odwo­ła­ło swo­ją wcze­śniej­szą decy­zję o zastą­pie­niu tęczo­wej fla­gi jej “kato­lic­ką” wer­sją. Akty­wi­ści LGBT ostro potę­pi­li Water­loo Catho­lic District Scho­ol Board (WCDSB) za to, że nie chce w czerw­cu wywie­sić ich tra­dy­cyj­nej fla­gi. Orga­ni­za­cje wyste­pu­ją­ce w obro­nie tra­dy­cyj­nej rodzi­ny, takie jak Parents As First Edu­ca­tors (PAFE) i Cam­pa­ign Life Coali­tion, skry­ty­ko­wa­ły kura­to­rium, że w ogó­le w jaki­kol­wiek spo­sób idzie na ustęp­stwa wobec ruchu LGBT, nawet cho­ciaż­by poprzez wywie­sza­nie “kato­lic­kiej” wer­sji flagi.

Tzw. kato­lic­ka tęczo­wa fla­ga, któ­rą WCDSB chcia­ło wywie­sić, przed­sta­wia syl­wet­kę Jezu­sa z otwar­ty­mi ramio­na­mi roz­po­star­ty­mi ponad tęczo­wym tłu­mem. Na fla­dze znaj­du­je się hasło gło­szą­ce, że wszy­scy zosta­li­śmy wspa­nia­le stwo­rze­ni oraz cytat z 1 Listu św. Jana o tym, że miłu­je­my, bo Bóg pierw­szy nas umiłował.

“To świę­to­kradz­two i obsce­nicz­ny skan­dal”, powie­dział Jeff Gun­nar­son z Cam­pa­ign Life Coali­tion. Odwo­ła­nie do Pisma Świę­te­go ma niby potwier­dzać jed­no z naj­więk­szych kłamstw LGBT — że oso­by homo­sek­su­al­ne taki­mi się uro­dzi­ły. To nie­wąt­pli­wie naj­sil­niej­sza broń akty­wi­stów LGBT, któ­rzy dążą do nor­ma­li­za­cji homo­sek­su­ali­zmu wśród spo­łe­czeń­stwa, mówił Gun­nar­son. Dodał, że świę­to­wa­nie kul­tu­ry LGBT, czy w ogó­le uzna­wa­nie jej jest here­zją. Jak moż­na suge­ro­wać, że Jezus mógł­by chcieć brać udział w takich uro­czy­sto­ściach? Twór­cy i oso­by, któ­re zatwier­dzi­ły taką fla­gę same nało­ży­ły na sie­bie ekskomunikę.

Reklama

CLC zaape­lo­wa­ło o kon­tak­to­wa­nie się z człon­ka­mi rady kura­to­rium i pisa­nie do bisku­pa Dougla­sa Cros­by­’e­go z Hamil­ton i wyra­ża­nie sprze­ci­wu wobec fla­gi. Orga­ni­za­cja uru­cho­mi­ła też pety­cję w internecie.

Kura­to­rium rezy­gnu­jąc z wywie­sze­nia fla­gi powie­dzia­ło, że decy­zję pod­ję­to w związ­ku ze sprze­ci­wem spo­łecz­nym, a tak­że — co naj­waż­niej­sze — sprze­ci­wem nie­któ­rych uczniów. Żad­nej fla­gi nie będzie, żeby nie two­rzyć podziałów.

Nie zmie­nia to jed­nak fak­tu, że w przy­szłym roku szkol­nym kura­to­rium ocze­ku­je od szkół powie­sze­nia “kato­lic­kiej” tęczo­wej fla­gi w kory­ta­rzu przy głów­nym wej­ściu. Fla­ga ma tam sobie wisieć, a WCDSB zasta­no­wi się, co dalej zro­bić. Kura­to­rium ma się kon­sul­to­wać wte­dy ze spo­łecz­no­ścią LGBTQ.

Czy­li nie będzie łatwo, co było widac już w tym tygo­dniu. Pod­czas ponie­dział­ko­we­go spo­tka­nia rady kura­to­rium, któ­re zosta­ło zor­ga­ni­zo­wa­ne zdal­nie, Mela­nie Van Alphen powie­dzia­ła, że “kato­lic­ka” wer­sja fla­gi jest obraź­li­wa i wywie­sza­nie jej to prze­jaw bra­ku sza­cun­ku dla osób LGBT. Ta fla­ga ich nie repre­zen­tu­je, bo nie jest zwy­kłą fla­gą tęczową.

Zastą­pie­nie fla­gi tęczo­wej jej “kato­lic­ką” wer­sją skry­ty­ko­wa­ła też Onta­rio English Catho­lic Teachers Asso­cia­tion (OECTA). Przed swo­ją sie­dzi­bą zwią­zek zawo­do­wy wywie­sił tęczo­wa flagę.