Liczba wniosków o azyl złożonych w Kanadzie nieznacznie wzrosła pomimo pandemii

Najnowsze dane Ministerstwa Imigracji pokazują, że w czerwcu w Kanadzie złożono 1500 wniosków o status uchodźcy, w porównaniu do 1400 w maju.

Po raz pierwszy od kwietnia – pierwszego pełnego miesiąca poważnych ograniczeń w podróżowaniu, które miały spowolnić rozprzestrzenianie się COVID-19 – na lotniskach złożono wnioski o azyl. Było również wiele wniosków w portach morskich.

Nieznacznie wzrosła również liczba osób zatrzymanych przez RCMP próbujących nielegalnie przedostać się do Kanady: 32 w czerwcu, w porównaniu z 21 w maju.

Obecnie Kanada zawraca tych, którzy pojawiają się na nieoznakowanych przejściach granicznych – jest to jeden z kilku środków podejmowanych na granicy w odpowiedzi na pandemię.

To, ile osób będzie próbowało nielegalnie wjechać do Kanady, może się zmienić w nadchodzących miesiącach w wyniku środowej decyzji sądu federalnego, stwierdzającej, że umowa o bezpiecznym państwie trzecim między Kanadą a USA narusza klanadyjską konstytucję.

Porozumienie jest powodem, dla którego w tym roku nieco ponad 3000 osób próbowało nielegalnie przedostać się do Kanady w celu złożenia wniosku o azyl.

Zgodnie z umową  na oficjalnych przejściach granicznych byliby oni odsyłani do USA.

Jednak sędzia Sądu Federalnego Ann Marie McDonald oświadczyła w środę, że elementy prawa, na których opiera się umowa, naruszają konstytucyjną gwarancję życia, wolności i bezpieczeństwa.

Zgodnie z umową o bezpiecznym państwie trzecim, która weszła w życie w 2004 r., Kanada i USA uznają się wzajemnie za bezpieczne miejsca do poszukiwania ochrony.

Oznacza to, że Kanada może zawrócić tych, którzy przybywają do lądowych przejść wzdłuż granicy kanadyjsko-amerykańskiej, na podstawie tego, że powinni byli ubiegać się o azyl w Stanach Zjednoczonych, kraju, do którego przybyli jako pierwszy.