Rząd fede­ral­ny ogło­sił prze­dłu­że­nie zasił­ku CERB o mie­siąc oraz zapo­wie­dział zmia­ny w sys­te­mie ubez­pie­cze­nie pra­cy (Employ­ment Insu­ran­ce), tak by mogło z nie­go sko­rzy­stać wię­cej osób poszko­do­wa­nych w cza­sie pan­de­mii. Zmia­ny w zasił­kach będą kosz­to­wać 37 miliar­dów dola­rów. Wypła­ty z CERB już teraz wynio­sły 69 miliar­dów. Z zasił­ków sko­rzy­sta­ło ponad 8,6 milio­na osób. Mie­sięcz­na wyso­kość wypłat to 2000 dol. Pro­gram zosta­nie utrzy­ma­ny do 27 wrze­śnia, powie­dzia­ła wice­pre­mier i mini­ster finan­sów Chry­stia Fre­eland. Pod­czas kon­fe­ren­cji pra­so­wej w Otta­wie towa­rzy­szy­ła jej mini­ster pra­cy Car­la Qualtrough.

W ramach zmian w EI prze­wi­dzia­na jest więk­sza ela­stycz­ność w wyma­ga­niach doty­czą­cych prze­pra­co­wa­nych godzin. Kana­dyj­czy­cy, któ­rzy już teraz kwa­li­fi­ku­ją się do wypłat z EI przej­dą na ten pro­gram, gdy CERB wyga­śnie. Ci, któ­rzy się nie kwa­li­fi­ku­ją, będą mogli wnio­sko­wać o nowe zasił­ki. Np. oso­by samo­za­trud­nio­ne i oso­by pra­cu­ją­ce na zle­ce­nia będą mogły ubie­gać się o wypła­ty w wyso­ko­ści do 400 dol. tygo­dnio­wo przez 26 tygo­dni, jeśli w związ­ku z pan­de­mią prze­sta­ły pra­co­wać lub ich docho­dy się zmniej­szy­ły. Oso­by te będą mogły pra­co­wać, ale jeśli zaro­bią powy­żej 38 000 dol. za każ­de­go dola­ra ponad tę kwo­tę będą musia­ły oddać 50 centów.

Kolej­ny nowy zasi­łek gwa­ran­tu­je 10 dni cho­ro­bo­wych płat­nych każ­de­mu pra­cow­ni­ko­wi, któ­ry zacho­ru­je na COVID-19 lub będzie musiał się pod­dać kwa­ran­tan­nie. Pra­cow­ni­ko­wi będzie przy­słu­gi­wać 500 dol. tygo­dnio­wo, przy czym jed­no­cze­śnie nie będzie mógł pobie­rać w tym cza­sie innych zasiłków.

Z trze­cie­go zasił­ku sko­rzy­sta­ją oso­by, któ­re będą musia­ły pozo­stać w domu, by spra­wo­wać opie­kę nad dziec­kiem w wie­ku poni­żej 12 lat lub nad inną oso­by, któ­rą mają pod opie­ką, jeśli koniecz­ność spra­wo­wa­nia opie­ki będzie wyni­kać z zamknię­cia szko­ły, żłob­ka czy innej tego rodza­ju pla­ców­ki z powo­du COVID-19. Jeśli szko­ła będzie otwar­ta, a rodzic zde­cy­du­je, że nie będzie posy­łał dziec­ka na tra­dy­cyj­ne lek­cje, otrzy­ma zasi­łek tyl­ko pod warun­kiem, że przed­sta­wi zaświad­cze­nie o przeciwwskazaniach.

Poda­tek od zasił­ków będzie pobie­ra­ny w momen­cie wypła­ty. Wszyst­kie trzy mają kosz­to­wać pań­stwo 22 miliar­dy dol., koszt prze­dłu­że­nia CERB to 8 mld dol., a zmia­ny w EI – 7 mld. Razem daje to kwo­tę 37 miliar­dów dol. Plan musi być zatwier­dzo­ny przez par­la­ment, któ­ry ma zacząć nową sesję 23 września.

Wnio­ski o wypła­ty nowych zasił­ków będzie moż­na skła­dać w paź­dzier­ni­ku. Pie­nią­dze zaczną być wypła­ca­ne po 3–5 dniach.