Poli­cja ujaw­ni­ła w nie­dzie­lę toż­sa­mość ofiar strze­la­ni­ny w Oshawie.

Zmar­li to 50-let­ni Chris Tray­nor i jego dzie­ci: 20-let­ni Bra­dley, 15-let­nia Ade­la­ide i 11-let­ni Joseph. Ran­na zosta­ła 50-let­nia Loret­ta Tray­nor, żona Chri­sa i mat­ka zmar­łych dzie­ci. Kobie­ta prze­by­wa w szpitalu.

Sąsie­dzi rodzi­ny mówią, że obo­je rodzi­ce byli nauczy­cie­la­mi w Dur­ham Catho­lic District Scho­ol Board (DCDSB). Bli­ski przy­ja­ciel rodzi­ny powie­dział, że czwar­te dziec­ko pań­stwa Tray­nor, syn Sam, w cza­sie strze­la­ni­ny był na uniwersytecie.

Mit­chell Lapa, spraw­ca strze­la­ni­ny, któ­ry na koń­cu popeł­nił samo­bój­stwo, podob­no był bra­tem Loret­ty. Wydział zabójstw sta­ra się okre­ślić motyw strze­la­ni­ny. Poli­cjan­ci ape­lu­ją do osób, któ­re zna­ły Lapę, by zgła­sza­ły się i skła­da­ły zeznania.

Przed St. Albert Love Catho­lic Scho­ol, do któ­rej uczęsz­czał Joseph, rodzi­ce i ucznio­wie skła­da­ją kwia­ty. Fla­ga na szkol­nym masz­cie zosta­ła opusz­czo­na do poło­wy. Joseph grał w hoke­ja i bejs­bol i jego tre­ner z Osha­wa Legio­na­ires wspo­mi­na, że był świet­nym mio­ta­czem. Jego ojciec Chris Tray­nor był z kolei sędzią i men­to­rem wie­lu mło­dych graczy.

Dyrek­tor ds. edu­ka­cji w DCDSB zło­żył kon­do­len­cje wszyst­kim, któ­rzy „bez­po­śred­nio i pośred­nio” zosta­li poszko­do­wa­ni. Kura­to­rium nie może poda­wać imion i nazwi­sko ofiar, bo, jak tłu­ma­czy, poma­ga w śledz­twie policji.