Fede­ral­na NDP roz­po­czę­ła kam­pa­nię “Stop Hate”, któ­rej celem jest uświa­do­mie­nie spo­łe­czeń­stwu, że “obec­nie w Kana­dzie aktyw­nie dzia­ła 300 skraj­nie pra­wi­co­wych grup eks­tre­mi­stycz­nych”. NDP nie poda­je, skąd czer­pie takie dane, ale moż­na zna­leźć je w publi­ka­cjach Bar­ba­ry Per­ry z Onta­rio Tech Uni­ver­si­ty, któ­ra zaj­mu­je się “bada­niem nie­na­wi­ści”. Per­ry i jej Cen­tre on Hate, Bias and Extre­mism otrzy­mu­je na bada­nia “skraj­nie pra­wi­co­we­go eks­tre­mi­zmu” 366 985 dol. z pie­nię­dzy podat­ni­ków. W 2015 roku Per­ry opu­bli­ko­wa­ła wraz z Ryanem Scri­ven­sem raport, w któ­rym padła licz­ba oko­ło 100 aktyw­nych grup tego typu dzia­ła­ją­cych w całym kra­ju. W 2019 roku Per­ry mówi­ła już o 300 gru­pach. We wcze­śniej­szych wywia­dach wyja­śnia­ła, że liczy osob­no oddzia­ły jed­nej gru­py głów­nej. Pyta­na o doku­ment zawie­ra­ją­cy listę grup, odpo­wie­dzia­ła wymi­ja­ją­co, że wyni­ki tych badań nie zosta­ły jesz­cze opu­bli­ko­wa­ne. Czy­li NDP w swo­jej kam­pa­nii poda­je nie­po­twier­dzo­ne dane.