Cana­da Reve­nue Agen­cy zablo­ko­wa­ła nie­zna­ną licz­bę kont podat­ni­ków korzy­sta­ją­cych z inter­ne­to­wej plat­for­my urzę­du. Agen­cja oświad­czy­ła tyl­ko, że usu­nię­cie adre­sów e‑mail przy­pi­sa­nych do kont ma zwią­zek z jakimś pro­wa­dzo­nym śledztwem.

We wto­rek i śro­dę kil­ku­dzie­się­ciu użyt­kow­ni­ków zablo­ko­wa­nych kont z całej Kana­dy zaczę­ło się skar­żyć w mediach spo­łecz­no­ścio­wych, że pod­czas pró­by zalo­go­wa­nia do CRA wyska­ku­je im “error 021”.  Kil­ka osób pisa­ło, że przez wie­le godzin pró­bo­wa­ło się dodzwo­nić na info­li­nię CRA, by odblo­ko­wać kon­ta, ale z mier­nym skutkiem.

Jed­ne z użyt­kow­ni­ków, Jason Bell, napi­sał, że przez trzy godzi­ny cze­kał na roz­mo­wę z kon­sul­tan­tem. W koń­cu połą­cze­nie zosta­ło prze­rwa­ne. Bell mar­twi się, o co cho­dzi, czy przy­pad­kiem ktoś nie ukradł mu tożsamości.

Rzecz­nik pra­so­wy CRA powta­rza jed­nak, że usu­nię­cie adre­sów e‑mail nie jest zwią­za­ne z cybe­ra­ta­kiem na sys­te­my fisku­sa, tyl­ko z “pro­wa­dzo­nym śledz­twem”. Dodał, że oso­by, któ­re nie mogą się dostać do swo­je­go kon­ta, powin­ny nie­dłu­go otrzy­mać list z instruk­cja­mi, jak odblo­ko­wać konto.

Wśród poszko­do­wa­nych użyt­kow­ni­ków plat­for­my CRA były zarów­no oso­by, któ­re skła­da­ły wnio­ski o CERB lub inne zasił­ki, jak i taki, któ­re nie apli­ko­wa­ły o zapo­mo­gi. Na razie nie wia­do­mo, czy podat­ni­cy otrzy­mu­ją­cy zapo­mo­gi będą mie­li do nich dostęp. Gdy w zeszłym roku doszło do wła­ma­nia na tysią­ce kont, CRA infor­mo­wa­ło, że tym­cza­so­wo wstrzy­mu­je wysy­ła­nie zasił­ków i zwro­tów podatkowych.