Przy­wód­cy państw człon­kow­skich UE pod­czas nie­for­mal­ne­go wir­tu­al­ne­go szczy­tu zgo­dzi­li się co do potrze­by wpro­wa­dze­nia cyfro­wych świa­dectw szcze­pień, któ­re będą umoż­li­wiać mię­dzy­na­ro­do­we podróże.

Jak poda­je agen­cja Reu­te­ra, zamiar wpro­wa­dze­nia „pasz­por­tów” szcze­pień ogło­si­ła w czwar­tek po szczy­cie kanc­lerz Nie­miec Ange­la Mer­kel. Dzię­ki takim doku­men­tom oso­by zaszcze­pio­ne oraz oso­by, któ­re wyzdro­wia­ły po COVID-19, mogły­by swo­bod­nie poru­szać się po UE lub nawet poza jej granicami.

Według Deut­sche Wel­le do wpro­wa­dze­nia wspól­ne­go unij­ne­go świa­dec­twa szcze­pie­nia wzy­wa­ły zależ­ne od tury­sty­ki kra­je połu­dnia Euro­py takie jak Gre­cja i Hisz­pa­nia. DW wska­zu­je, że część kra­jów, m.in. Fran­cja i Niem­cy, pod­cho­dzi­ły do tej pory ostroż­nie do pomy­słu covi­do­wych „pasz­por­tów”, ponie­waż stwo­rzy­ło­by to de fac­to obo­wią­zek szcze­pień i mogło­by oka­zać się dys­kry­mi­nu­ją­ce, ale teraz zmie­ni­ły zdanie.

Wraz ze wzro­stem tem­pa wpro­wa­dza­nia szcze­pio­nek prze­ciw­ko COVID-19, nie­któ­re rzą­dy, takie jak te w Gre­cji i Hisz­pa­nii, naci­ska­ją na szyb­kie przy­ję­cie ogól­no­unij­ne­go cer­ty­fi­ka­tu dla osób już zaszcze­pio­nych, aby ludzie mogli ponow­nie podróżować.

Koniecz­ne są pra­ce nad szcze­gó­ła­mi, w tym, czy doku­ment ma być w for­mie cyfro­wej, czy powi­nien zostać zaak­cep­to­wa­ny na całym świe­cie i na jakim eta­pie dwu­eta­po­we­go pro­ce­su szcze­pie­nia ma być wydawany.

Urzęd­ni­cy UE zwra­ca­ją rów­nież uwa­gę, że nie ma jesz­cze wska­zó­wek ze stro­ny WHO i agen­cji UE, czy oso­by, któ­re otrzy­ma­ły dwa zastrzy­ki szcze­pion­ki COVID-19, mogą nadal być nosi­cie­la­mi koro­na­wi­ru­sa i zara­żać innych.

W lutym Gre­cja i Izra­el pod­pi­sa­ły umo­wę o zła­go­dze­niu ogra­ni­czeń w podró­żo­wa­niu do Gre­cji dla Izra­el­czy­ków, przed­sta­wia­ją­cych dowód szcze­pie­nia prze­ciw­ko COVID-19.