Rosja wycofała wojska znad granicy z Ukrainą i tak zakończyła się wojna nerwów. Teraz widać o co chodziło. Putin chciał tak zmusić Żeleńskiego do rozmów z władzami separatystów z Lugańska i Doniecka.

        Mimo zakończenie kolejnego etapu zmagań Rosji z Ukrainą prezydent jej nie wyszedł  z tego zwycięsko. Co gorzej rozpoczął konflikt z oligarchami i nie byłbym zdziwiony, by to nie spowodowało jego obalenia. Ciekawy jestem kto wtedy, by osiadł na fotelu prezydenta w Kijowie.

        Mym nieskromnym zdaniem naprawdę nadaje się do tego wymieniany przez mnie dziennikarz  –   milioner Dymitr Gordon.

        Dla koterii międzynarodowej byłby on strawny bo jeden Żyd zastąpi innego, który okazał się nieudacznikiem.

Dwa lata.

        Sąd wyższej instancji zatwierdził wyrok dwóch lat więzienia dla dwóch dziennikarek Bielsatu, które były aresztowane po demonstracjach 20 listopada.

Brat Elia.

        Włoski zakonnik przeżywający co roku Mękę Pańską czyli jest charyzmatykiem trochę innym niż Ojciec Pio. Przypomina byśmy się codziennie z 10 minut modlili, a nie tylko kiedy jesteśmy chorzy. Dodaje, że miłosierdzie Boże jest nieograniczone i nawołuje byśmy nawzajem się kochali i wybaczali swe winy.

Stefan Bratkowski

        Odszedł od nas wybitny dziennikarz który karierę zaczął od tygodnika studenckiego – Po Prostu, tygodnik zdobył wielką popularność w okresie przed październikiem 1956 r. ale rok później został przez Gomółkę zamknięty co spowodowało pierwsze wielkie kilkudniowe demonstracje w Warszawie.

        Poznałem go u Aleksandra Bocheńskiego, mego Ojca Chrzestnego publicysty Paxowskiej prasy. Potem przez niego poznałem i związałem się z śp. Jackiem  Karpińskim wielkim polskim komputerowcem, którego polska konkurencja zaszczuła.

        Przez kilka lat Stefan był redaktorem dodatku do dziennika Życie Warszawy. Ktokolwiek chciał w okresie późnego Gomułki, a potem wczesnego Gierka coś konkretnego dla Polski zrobić, znajdował u niego poparcie.

        Pisał też książki, które robiły furorę jak „Księga Wróżb Prawdziwych (1969), podsumowująca dyskusje, nieformalnej kompanii biesiadujących wspólnie, gadających i tryskającej diabelskimi pomysłami dziennikarzy i uczonych, oraz słynna „Gra o Jutro”, napisana wspólnie z bratem Andrzejem i wydana w r. 1970.

        Nasze stosunki były tak bliskie, że przyjechał w 1974 r. spotkać się potajemnie z mną w Budapeszcie, gdy tam zawitałem spotkać się z rodziną.

        We wrześniu 1980 r. został wybrany na prezesa Związku Dziennikarzy Polskich i był związany z Solidarnością, a za próbę zmodernizowania PZPR przez tzw „struktury poziome” został z trzaskiem wywalony z Partii.

        W czasie Stanu Wojennego ukrywał się kilka lat.

        Po 1989 r  działał wśród ludzi z otoczenia Lecha Wałęsy i Tadeusza Mazowieckiego, ale już nie odegrał takiej roli, jak poprzednio.

        Nasze stosunki popsuły się, gdy postanowiłem powrócić na Białoruś i startować tu na prezydenta. Ostatni raz spotkałem Go na pogrzebie śp. Jacka Karpińskiego, a w Mińsku zamówiłem za Niego Mszę świętą

Jak ich uderzyć

        Mój ulubieniec ukraiński dziennikarz Dymitr Gordon dał zarozumiałemu Zachodowi pomysł, jak poskromić Putina, którego różne sankcje mało bolą.

        Wedle Gordona USA i cała Zjednoczona Europa prawie jednego dnia, poza minimalnymi wyjątkami, powinny przestać wydawać wizy Rosjanom do wjazdu w te kraje. Ma to spowodować, że wielcy Rosji poszliby do Putina i zaprotestowali. Bowiem nic im i ich żonom, nie zrobi takiej przykrości, jak zakaz byczenie się na Zachodzie.

Putin

        Walka z uwięzionym Nawalnym przypomina walkę z Sacharowem, a właśnie minęło 100-lecie urodzin  tego wielkiego człowieka i były z tej okazji różne uroczystości.

        Dalej nieudolne tłumaczenie się za wielki kompleks nad Morzem Czarnym wyrzucanie pieniędzy na luksusy dla niego powoduje spadek jego popularności.

Łukaszenko

        Wizyta w Moskwie 23 kwietnia niewiele dała. Są zapowiedzi dalszej integracji i ważnego spotkania na jesieni, a czy on dotrwa do tego czasu?

Co oglądać

        Jak już pisałem byczę się i buszuję po internecie. Ostatnio natrafiłem i zachwycam się tym co mówi dr Leszek Żebrowski w filmiku na internecie pt. „Leszek Żebrowski. Jak przeciwstawiać się pseudoautorytetom i wychowywać własne autorytety. -Trwa tylko 12 minut

Pic

        Wieść obiegła, że wspólnie białoruskie KGB i rosyjskie zatrzymało trzech ludzi, którzy planowali z pomocą innych obalić Łukaszenkę i ponoć nawet zabić jego synów. Znalazłem komentarz w Internecie, gdzie były oficer KGB stwierdził, że ci ludzie nie byli w stanie to zrobić i jak nie okaże się, że w jakimś stopniu uczestniczyli w tym tz. „siłowicy” to był to tani spektakl obliczony na poddenerwowanie Cygańskiego Barona.

Powstanie Warszawskie

        Prof. Szeremietiew twierdzi, że Stalin zakazał sforsowania Wisły 8 sierpnia, by Warszawy nie przejęła Armia Krajowa. To spowodowało zatrzymanie ofensywy Sowieckiej i Berlin nie padł jesienią 1944 a Armia Czerwona nie poszły na Zachód i nie zajęła  Europy po Pireneje

Wojna polsko-żydowska

        W internecie pod adresem – prof. Mirosław Dakowski “ “Istnieje międzynarodowe żydostwo, które posiada całe media na świecie”. Można zobaczyć bardzo ciekawy film na ten temat

Prof. Tadeusz Romer

        Był ambasadorem II RP w Tokio do 1942 r. a potem w ZSSR. Moc zrobił, by Żydzi mogli jechać z okupowanej przez Sowietów Polski przez Japonię do USA i innych krajów. Sprawdziłem w internecie i nie ma medalu z Yad Vaszem. Potem ten wybitny Polak, mieszkał lata i zmarł w Montrealu.

III Wojna Światowa

        Mogła wybuchnąć latem 1945 r.. Churchil nawet się jej bał i kazał gromadzić uzbrojenie poddających się Niemców. Ponoć Stalin ją chciał przeprowadzić, ale wytłumaczyli mu to marszałkowie uprzedzając, że nie będzie wtedy wsparcia sojuszników. Kilku działaczy komunistycznych jak francuski Maris Torez bardzo boleli, że nie wybuchła.

Lockdown

        Wiemy z obserwacji światowych, z wielu potwierdzonych informacji, że lockdown nic nie daje, absolutnie nie hamuje rozprzestrzeniania się wirusa – mówił dr Martyka. – To jest ogromny ból.

Niepełne prawdy.

        Jestem dość oczytany więc zbyt często natykam się na teksty różnych autorów w których pomijane są istotne fragmenty historii, które powinni znać i podawać. Ci co tych faktów nie znają mogą wyciągać z tych tekstów fałszywe wnioski.                Dla mnie jest np. dziwne, że narodowcy przed wojną byli przeciw ośmiogodzinnemu dniu pracy, co było w interesie nie robotników, a głównie fabrykantów żydowskich, przeciwników narodowców.

Amantandyna

        – Walka z tym lekiem za wszelką cenę nie jest warta energii, której używają jej przeciwnicy. Nie należy ona do toksycznych leków i jeżeli może zapobiec ciężkiemu przebiegowi COVID-19, wielu poważnych, także utytułowanych lekarzy ma z nią dobre doświadczenia, to nie widzę powodu, żeby tego nie robić – podsumował Dr. Paweł Basiukiewicz .

Ciekawe

        Stefan Michnik, przyrodni brat Adasia był sędzią wojskowym do 1953 roku. W 1969 wyemigrował z PRL do Szwecji i ciąży na nim odpowiedzialność za kilkanaście wyroków śmierci. Władze III RP żądały  latami bezskutecznie jego ekstradycji by stanął przed sądem za swe czyny.

        Najciekawsze, że w latach siedemdziesiątych pod pseudonimem pisywał do paryskiej … Kultury.

Niezwykle temat

        Na koniec dyskusji o Brygadzie Świętokrzyskiej NSZ prof. Żaryn przytoczył nazwisko oficera NSZ Żyda, którego zamordowano w UB. Był niejeden i myślę, że mógłby ktoś zrobić co najmniej prace magisterską na temat „Oficerowi Żydzi w polskim prawicowym podziemiu”. Najlepiej by ktoś taką prace zrobił na uczelni kanadyjskiej, po angielsku.

        Czy SPK nie mogło by mu zafundować stypendium?

Zapomniana wojna

Trwała w latach 1986-1988 w Angolii. Jeden ruch niepodległościowe popierali Rosjanie i Kubańczycy wysyłając samoloty, czołgi, rakieta i wojsko a drugie Afryka Południowa też wprowadzająca do walki sporo żołnierzy i wiele nowoczesnego sprzętu. Zginęło tam kilka tysięcy murzynów i Kubańczyków a skończyła się podpisaniem pokoju w 1988r. Teraz zaś można oglądać rosyjskie i południowo afrykańskie filmy o tej wojnie.

Efekt uboczny

Uwięzienie kilku Polaków z Białorusi ma tą dobrą stron, że prasa a może wreszcie i władze Polski zwrócą uwagę na problemy Polaków w innych krajach.

Np. czemu władze NRF dotąd nie zwróciły Polakom skonfiskowanych przez Hitlera Domów?

Dlaczego kolejne rządy III RP nie żądają by na Litwie jak w Finlandii były dwa języki oficjalne. Choć tam Szwedów jest tylko 6 % to ich język jest językiem oficjalnym a przecież Polaków jest na Litwie co najmniej 8 % a polski nie jest oficjalnym językiem i idzie stale walka z polskością.

Polska niedawno „pożyczyła” Ukrainie 4 mld złotych ale przy tej okazji Rząd III RP nie dostał dla Związku Polaków przyzwoitego domu w Kijowie i gnieździ się w 5 pokojowym mieszkaniu w obskurnym domu.

Aleksander Pruszyński