Wie­le korzy­ści i dużo mniej­sze kosz­ty, tak moż­na okre­ślić przy­czy­nę wzro­stu popu­lar­no­ści wie­przo­wi­ny. Łatwa hodow­la trzo­dy, któ­ra jest prak­tycz­nie wszyst­ko żer­na, nie­skom­pli­ko­wa­ne warun­ki cho­wu i sto­sun­ko­wo duża odpor­ność.  Gdy doda­my jesz­cze do tego wzrost popu­la­cji lud­no­ści na świe­cie to mamy waż­ny powód, dla­cze­go w ostat­nich latach wie­przo­wi­na sta­ła się nie­mal powszechna.

Kuch­nia sta­ro­pol­ska dłu­go ze spo­rą nie­uf­no­ścią pod­cho­dzi­ła do wie­przo­wi­ny, lecz nie zapo­mnia­no o niej cał­ko­wi­cie, wspo­mnę tyl­ko szyn­ki, kieł­ba­sy i wie­le innych wyro­bów, na chłop­skich, szla­chec­kich i kró­lew­skich sto­łach. Kolek­cjo­no­wa­no i czę­sto sto­so­wa­no sta­re prze­pi­sy, dzię­ki któ­rym sto­ły ugi­na­ły się pod cię­ża­rem mięs, a dużą zasłu­gę w tym tema­cie mają myśli­wi, to oni pie­lę­gno­wa­li wszel­kie recep­tu­ry na potra­wy z dzi­ka i słyn­ne bigo­sy kró­lew­skie któ­re wień­czy­ły nie­mal każ­de polowanie.

Zapra­szam zatem do spró­bo­wa­nia potraw, któ­re w pier­wot­nej wer­sji zawie­ra­ły mię­so dzi­ka, uwspół­cze­śnio­ne wie­przo­wi­ną, na nowo odkry­wa­ją zapo­mnia­ne smaki.

Reklama

WIEPRZOWINA PO POLSKU

1kg kar­ków­ki wieprzowej

sól zmięk­cza­ją­ca mięso

1 łyż­ka miodu

4 łyż­ki oleju

1 łyż­ka musz­tar­dy sarepskiej

1 cebu­la

3 ząb­ki czosnku

Mary­na­ta Sta­ro­pol­ska do mięs

Mię­so umyć, natrzeć solą zmięk­cza­ją­cą mię­so (peklów­ką), wsta­wić na noc do lodówki.

Na dru­gi dzień Mary­na­tę Sta­ro­pol­ską wymie­szać z ole­jem, mio­dem, musz­tar­dą i natrzeć tak przy­go­to­wa­ną kar­ków­kę. Czo­snek pokro­ić w cien­kie pla­ster­ki, cebu­lę tak­że i poło­żyć na mię­so. Całość zawi­nąć solid­nie w folię alu­mi­nio­wą, wsta­wić do pie­kar­ni­ka i piec ok. 70 minut w tem­pe­ra­tu­rze ok. 200stopni. Mię­so moż­na poda­wać na zim­no lub jako danie obiadowe.

(uży­wam mary­na­ty sta­ro­pol­skiej, gdyż samo­dziel­ne zebra­nie ziół w dzi­siej­szych cza­sach jest nie­mal niewykonalne)

KARKÓWKA Z PATELNI

Mię­so ma pięk­ny brą­zo­wy kolor i roz­pły­wa się w ustach.

Skład­ni­ki na dwie porcje:

2 pla­stry kar­ków­ki gru­bość ok 2–3 cm
7 łyżek ocet win­ny z czer­wo­ne­go wina
5 łyżek sos sojo­wy ciemny
pieprz kolo­ro­wy wg. uznania
olej do sma­że­nia 3–4 łyżki

Umy­te pła­ty mię­sa deli­kat­nie roz­bi­ja­my (dosłow­nie po parę klap­sów, żeby ich za bar­dzo nie roz­kle­pać). Następ­nie prze­kła­da­my do miski. Wle­wa­my ocet, sos sojo­wy i doda­je­my pieprz. Prze­mie­szać i wsta­wić do lodów­ki naj­le­piej na całą noc. Na patel­ni roz­grzać olej i sma­żyć kar­ków­kę pod przy­kry­ciem oko­ło 20 minut (w mię­dzy­cza­sie prze­wró­cić) Potem zdjąć pokry­wę i sma­żyć na brą­zo­wy kolor, do cza­su wypa­ro­wa­nia octu win­ne­go. Poda­wać z ulu­bio­ny­mi dodatkami.

KARKÓWKA Z PODLASIA

Skład­ni­ki:

2 łyż­ki powi­deł śliwkowych

1kg kar­ków­ki

1 cebu­la

2 ząb­ki czosnku

½ szkl. Ket­chu­pu (sosu pomidorowego)

½ szkl oleju

1 łyż­ka sosu sojowego

Kar­ków­kę kro­imy na pla­stry, lek­ko roz­bi­ja­my. Przy­pra­wia­my solą i pie­przem. Mie­sza­my powi­dła, ket­chup, olej i sos sojo­wy. Do tego doda­je­my pokro­jo­ną cebu­lę i czo­snek. Kar­ków­kę prze­kła­da­my schod­ko­wo na prze­mian pole­wa­jąc sosem. Odsta­wia­my na parę godzin. Pie­cze­my ok. 45 min do godzi­ny w tem­pe­ra­tu­rze 180–200 st.C, w naczy­niu żaro­od­por­nym pole­wa­jąc powsta­ją­cym sosem. Poda­je­my z ulu­bio­ny­mi dodat­ka­mi. Smacznego.

KARKÓWKA W PYSZNYM SOSIE WŁASNYM

5 pla­strów karkówki

przy­pra­wa do kar­ków­ki (kla­sycz­na)

1 star­ta mała marchew

1 łyż­ka pokro­jo­nej w kost­kę cebuli

1 liść laurowy

6 zia­re­nek pie­przu czarnego

3–4 zia­ren­ka zie­la angielskiego

  1. 0,5 l wody

1 łyż­ka mąki

pół łyżecz­ki majeranku

sól, pieprz,

mąka do obtaczania

olej do smażenia

UWAGA: Mię­so soli­my dopie­ro na koniec, aby nie zro­bi­ło się twarde!

Kar­ków­kę myje­my, osu­sza­my ręcz­ni­kiem papie­ro­wym, nacie­ra­my przy­pra­wą do kar­ków­ki i obta­cza­my w mące. Następ­nie na roz­grza­nym ole­ju obsma­ża­my kar­ków­kę z obu stron na zło­ty kolor. Olej, któ­ry nam został z kar­ków­ki zostawiamy!!!!

Do garn­ka wrzu­ca­my, pokro­jo­ną cebu­lę, obsma­żo­ną kar­ków­kę wraz z 3 łyż­ka­mi ole­ju z kar­ków­ki, star­tą mar­chew, ziar­ni­sty pieprz, liść lau­ro­wy, maje­ra­nek i zie­le angiel­skie. Przez chwi­lę wszyst­ko razem sma­ży­my na małym ogniu, a następ­nie dole­wa­my wodę i mie­sza­my. Całość gotu­je­my przez ok.20 minut do mięk­ko­ści mię­sa czę­sto mie­sza­jąc, aby kar­ków­ka nie przy­wie­ra­ła do garn­ka. W mię­dzy cza­sie doda­je­my pieprz.     Pod sam koniec goto­wa­nia, gdy kar­ków­ka będzie już mięk­ka dopra­wia­my sos solą, przy­pra­wa uni­wer­sal­na i zagęsz­cza­my zawie­si­ną z mąki i wody. Smacznego.